Nie wiadomo, do czego zmierzają działania funkcjonariuszy. Jasne jest natomiast, że ratusz chce na razie od Siemensa 1,4 miliona zł z tytułu kary za poślizg w termomodernizacji. Dostanie?
19 lipca CBA rozpoczęło kontrolę procedur przetargowych. Pod lupą funkcjonariuszy znalazły się działania dotyczące termomodernizacji budynków użyteczności publicznej. Termomodernizacja 11 obiektów (szkół, przedszkoli, gimnazjum i żłobka) to jeden ze sztandarowych projektów Grzegorza Mackiewicza.
Decyzja CBA została podjęta po szczegółowej analizie dokumentów (pisaliśmy o tym w połowie listopada 2017): – Od jej wyników zależeć będą kolejne kroki, np. kontrola czy wszczęcie śledztwa. Może się też okazać, że wszystko jest w porządku – tłumaczył w rozmowie z pabianice.tv Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA (CZYTAJ TUTAJ).
Czy wszystko jest w porządku, tego dalej nie wiadomo. Kontrola miała się zakończyć 19 października, czyli w piątek przed wyborami, ale, jak się dowiedzieliśmy, została przedłużona do 18 stycznia przyszłego roku.
Projekt „Poprawa efektywności wykorzystania energii w budynkach użyteczności publicznej Gminy Miejskiej Pabianice” współfinansowany jest przez Unię Europejską. Miejskie przedsięwzięcie, w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego z firmą Siemens, kosztuje ponad 46 mln zł – 10,5 mln zł to dofinansowanie unijne, a resztę spłacimy w ratach w ciągu 15 lat.
W czerwcu napisaliśmy o zapowiedzi wystąpienia do wykonawcy o milionową karę z tytułu poślizgu. Ponadto po lipcowej nawałnicy termomodernizowane placówki odniosły dodatkowe straty.
Przypomnijmy, że w maju roboty miały się zakończyć w 5 na 11 placówek (I etap), reszta do końca listopada (II etap). Na razie kara za zwłokę w zakończeniu I etapu prac została już przez miasto naliczona i wynosi ok. 1,4 mln zł. Z kolei 28 sierpnia, podczas konferencji prasowej w Urzędzie Miejskim, Grzegorz Grześkowiak z Siemensa zapewnił, że zwiększono ilość ekip budowlanych na obiektach, a wszystkie mają zostać oddane w listopadzie. Co, jeśli tak się nie stanie?
– Jeśli prace nie zostaną ukończone terminowo, wykonawca będzie musiał zapłacić karę z tytułu zwłoki w zakończeniu II etapu robót – tłumaczy Aneta Klimek, rzeczniczka prezydenta Pabianic. I dodaje: – Firma Siemens ma problem z podwykonawcami prac budowlanych, co jest powodem opóźnienia.
Tytuł sugeruje, że ratusz coś ma za uszami!!! Treść mówi coś odwrotnego! No to jak to jest??? Może szanowna redakcja wyjaśni???
Prosimy o niewmawianie czegoś, co absolutnie nie ma miejsca. Tytuł “Kontrola CBA w ratuszu przedłużona” niczego nie sugeruje, sucho informuje o przedłużeniu kontroli. Podobnie w treści nie ma “czegoś odwrotnego”. Piszemy: “Czy wszystko jest w porządku, tego dalej nie wiadomo. Kontrola miała się zakończyć 19 października, czyli w piątek przed wyborami, ale, jak się dowiedzieliśmy, została przedłużona do 18 stycznia przyszłego roku”. Przekaz jak najbardziej merytoryczny, logiczny i spójny. Radzimy jeszcze raz spokojnie przeczytać. Pozdrawiamy.
Moderator jak nikt z rady miejskiej ,,nie brał” to CBA nic nie wykryje. wykryć mogą tylko, jak ktoś z ratusza coś ,,dostał”. A CBA jest po to, żeby kontrolować, a nie brać pensje za pierdzenie w stołek. Moderator, boisz się że CBA ,,coś” wykryje?