Propozycje nadania nazwy imieniem zasłużonego dla Pabianic duchownego pojawiały się już wcześniej, ale niedawno do Biura Rady Miejskiej wpłynął wniosek obszernie uzasadniający tę kandydaturę.
„Kto Waszym zdaniem powinien być ich patronem? Oczekujemy także innych propozycji z uzasadnieniem” – to pytanie, jakie w listopadzie ub. roku urzędnicy zadali mieszkańcom na platformie e-pabianice. Wśród 65 propozycji (wszystkie TUTAJ) padła kandydatura ks. Stanisława Świerczka (jako jedna z czterech pojawiła się jeszcze przed plebiscytem).
Wniosek o nadanie nowemu rondu (Moniuszki- Kilińskiego) złożył też kilka dni temu do przewodniczącego Rady Miejskiej Henryk Marczak, zasłużony dla Miasta Pabianic, działacz opozycji w czasie PRL (więcej o wnioskodawcy TUTAJ).
Henryk Marczak w obszernym uzasadnieniu przybliża postać wybitnego kapłana (1914-1991). Jak czytamy: “To więzień obozów koncentracyjnych, ofiara niemieckich eksperymentów pseudomedycznych, po wojnie szykanowany przez władze komunistyczne, zajmował szczególne miejsce w społeczności miasta. Był ogromnym autorytetem dla całej pabianickiej społeczności, opiekunem potrzebujących – tworzył ośrodki wydawania żywności, leków i odzieży. Był wielkim patriotą – w czasie swojego administrowania parafią Św. Mateusza, nawet w najtrudniejszych dla kraju czasach, organizował obchody świąt narodowych, zakazanych w czasach PRL-u. Działał odważnie i nieugięcie”.
TUTAJ SZCZEGÓŁY biografii i działalności księdza w uzasadnieniu wniosku.
Pogrzeb księdza Stanisława był wielką manifestacją. Kondukt pogrzebowy pieszo przebył ulice miasta. W uroczystościach wzięli udział biskupi, ponad stu kapłanów, władze Pabianic i tysiące mieszkańców.
[AKTUALIZACJA] Wniosek o patronat nad rondem ks. Stanisława Świerczka złożyło także zarejestrowane w Pabianicach Stowarzyszenie “Wspólna Troska”.
Ostatecznie o tym, jakie nazwy będą nosiły ronda, zadecydują radni miejscy. Procedowanie może się zacząć w czerwcu. Na projekcie uchwały dostaną dwie propozycje – przedyskutowane wcześniej na komisji Rady Miejskiej. Dwie – ponieważ na nazwę czeka także rondo Świetlickiego-Jutrzkowicka.
(Fot. archiwum H. Marczaka)