We wtorek został zniesiony zakaz handlu na miejskich targowiskach. Sprzedający i kupujący starają się trzymać wymogów sanitarnych.
Szeroko porozstawiane stragany, płyny do dezynfekcji rąk, wydrukowane ostrzeżenia dla klientów, a także ustne ich upominanie – wygląda na to, że kupcy z targowiska przy ul. Moniuszki wzięli sobie do serca postawione warunki.
Przypomnijmy: Zarząd Dróg Miejskich zebrał pisemne oświadczenie od sprzedających. Zobowiązali się do bezwzględnego przestrzegania i stosowania zaleceń wynikających z decyzji Ministra Zdrowia oraz Państwowego Inspektoratu Sanitarnego.
Z kolei nasz sanepid wyraził zgodę na przywrócenie sprzedaży artykułów spożywczych i higienicznych na targowiskach miejskich przy zachowaniu zaleceń opublikowanych przez Głównego Inspektora Sanitarnego. O boju o rynek pisaliśmy TUTAJ.
Warto się pilnować, ponieważ ratusz zaznaczył, że decyzja prezydenta w sprawie targowisk jest uzależniona od aktualnej opinii sanepidu i może ulec zmianie (np. gdy stwierdzi, że zasady nie są przestrzegane). Kupcy powinni pamiętać, iż wśród kupujących może się znaleźć przedstawiciel lokalnych służb sanitarnych.