W mediach społecznościowych nie brakuje zboczeńców. Sprawdzajcie internetową aktywność dzieci.
„Drogie mamy, uważajcie! Niejaka …, pod takim nazwiskiem znajduje się na Facebooku i wysyła zaproszenia do nieletnich, prosząc o dwuznaczne zdjęcia” – napisała na swoim profilu pabianiczanka, mama 11-latki.
Chodziło o fotografię dziewczynki w staniku. Osoba ta nalegała na jego przesłanie. W screenach rozmowy czytamy m.in.:
– Poznamy się?
– Możemy
– Ile masz lat?
– 11
– Ok a dasz zdj?
– Sorry, nie mogę rozdawać zdjęć nieznajomym
– Tylko jedno (…) Dasz zdj w staniku?
– Nie
– Proszę
– Nie
– To pa (…)
Inna mieszkanka w komentarzu potwierdziła, że ktoś również prosił jej córkę o zdjęcia, ale osoba ta występowała pod innym imieniem i nazwiskiem.
Celowo nie podajemy tych danych, ponieważ pod nimi znajduje się także autentyczna osoba. Choć profil wskazuje na płeć żeńską, jak słusznie zauważyła mama 11-latki, zmiana nazwy użytkownika czy zdjęcia nie trwa długo, więc podane informacje najpewniej są fake’owe.
Córka od razu zgłosiła jej podejrzaną konwersację na messengerze – jeszcze tego samego wieczora pojechały na policję. Było to ok. godziny 23.00.
– Usłyszałam, że nie chodzi o „rozebrane” zdjęcie, a poza tym Facebook można zakładać od 13. roku życia i moja córka jest za młoda na profil. A czy do 13-latki będzie można już tak napisać? – mówi pani Dorota w rozmowie z pabianice.tv
Policjant polecił, by matka zgłosiła się następnego dnia do Zespołu ds. Nieletnich i Patologii.
– W takich sprawach konieczne jest indywidualne spotkanie z funkcjonariuszami. Pytamy wtedy dziecko, czy zna tę osobę, od jak dawna, skąd mają ze sobą kontakt i dokonujemy innych istotnych ustaleń. Nie chcieliśmy prowadzić takiej rozmowy z dziewczynką w środku nocy, stąd prośba dyżurnego o zgłoszenie się następnego dnia do konkretnego wydziału. Każdy taki sygnał przyjmujemy i sprawdzamy – wyjaśnia nadkom. Szczęsna.
Oto fragment policyjnego poradnika na temat bezpiecznego korzystania z Internetu:
„Internet jest doskonałym źródłem wiedzy. Może być wykorzystywany m.in. do nauki, zabawy, kontaktów z rówieśnikami, ale może także stanowić zagrożenie dla dzieci i młodzieży poprzez kontakt ze szkodliwymi treściami czy cyberprzemocą. Na dorosłych spoczywa obowiązek zadbania o to, aby młodzi ludzie wiedzieli, jak uchronić się przed tymi niebezpieczeństwami.
Kilka podstawowych porad dla rodziców, o których należy pamiętać:
- rozmawiaj z dzieckiem, ustal ile czasu może spędzać w Internecie i na jakie strony może wchodzić , rozmawiaj o tym co przeczytało lub zobaczyło w sieci
- poinformuj dziecko o nieumieszczaniu w Internecie zdjęć i informacji o sobie bez wiedzy rodziców (wszystko co trafia do sieci nigdy z niej nie wychodzi) i może być wykorzystane w nieodpowiedni sposób
- interesuj się nawiązanymi w sieci znajomościami, nie zawsze osoba po drugiej stronie komputera jest tym za kogo się podaje, szczególnie jeśli znajomość „online” chce przenieść do „rzeczywistości”
- uświadom dziecku, żeby informowało o tym z kim i dokąd wychodzi (miej kontakt telefoniczny z dzieckiem)
- rozmawiaj o problemach, inaczej rozwiązania ich, młody człowiek, będzie szukać w Internecie
- zainteresuj się jakie strony odwiedza syn czy córka i w jakie gry gra, może warto choć raz zagrać wspólnie (warto wiedzieć jaki poziom agresji i przemocy zawierają poszczególne gry)
- rozmawiaj z dzieckiem na temat cyberprzemocy, z którą może się spotkać w internecie ze strony rówieśników czy innych osób (obraźliwe e-maile, podszywanie się pod cudze konto na portalach społecznościowych) – uświadamiaj o zagrożeniach dla dziecka ale i konsekwencjach prawnych w przypadku, kiedy to ono będzie chciało komuś sprawić przykrość.
Rodzice, którzy nie wiedzą, jak rozmawiać z dziećmi na temat bezpieczeństwa w sieci, lub ci, których dziecko miało kontakt ze szkodliwymi treściami i nie wiedzą jak na tę sytuację zareagować, mogą skorzystać z bezpłatnej linii 800 100 100 prowadzonej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę”.