Pseudonim to czy imię?
Na przystankach autobusowych oraz wyświetlaczach zamontowanych w nowych hybrydowych autobusach można przeczytać „Gen. Waltera Jankego” – to poprawna forma nazwiska w dopełniaczu (kogo? czego?). Tymczasem nieodmienioną formę nazwiska zasłużonego pabianiczanina znajdziemy na tabliczkach informujących o nazwie ulicy, którym patronuje (na zdjęciu głównym).
O takim brzmieniu zdecydowali radni miejscy w uchwale z 22 lutego 2018 roku.
Nazwiska męskie zakończone na –e co do zasady podlegają odmianie, ale robione jest to niechętnie, dlatego dopuszcza się użycie formy nieodmienionej wraz z odmienionym imieniem. Jednak w miejskich zapisach brakuje konsekwencji.
Kolejną rzeczą jest rozbieżność między określaniem pseudonimu. „Grot” był przydomkiem gen. Stefana Roweckiego, a „Walter” – gen. Zygmunta Jankego. Na przystankach nie ujmuje się go jednak w cudzysłowie ani nie oddziela myślnikiem, co może prowadzić do wniosku, że „Walter” to imię.