Do 2 listopada ratusz czeka na firmy, które chcą odbierać odpady od pabianiczan. Umowa zacznie obowiązywać od nowego roku. Musimy się liczyć z wyższymi stawkami. [AKTUALIZACJA] na dole.
Ostatnia podwyżka była w marcu br., do przetargu zgłosiła się tylko jedna firma. To dotychczasowy kontrahent Urzędu Miejskiego “EKO – Region”. Spółka z Bełchatowa zyskała pozycję monopolisty.
Nowa umowa ma obowiązywać 2,5 roku.
Czy jest szansa na powstrzymanie podwyżek cen za odbiór odpadów, na razie nie wiadomo. Być może jakieś kroki w tej sprawie zostaną podjęte po analizie wyników przetargu – konkretnie cen ceny, jakie będą wynikały z przedłożonych przez oferentów kosztów.
– Jako miasto powinniśmy czynić wszystko, co możliwe w ramach kompetencji samorządu, aby opłaty za wszelką cenę minimalizować bądź chociaż zahamować ich wzrost. Zduńska Wola powołała w tym celu wraz z nowym rokiem spółkę komunalną, zajmującą się odbiorem odpadów. W złożonej interpelacji zapytałem Prezydenta Pabianic, czy utworzenie spółki w naszym mieście było rozważane, a jeśli tak to jakie są wnioski z przeprowadzonych analiz. Poprosiłem też o informację, jakie działania w innych kierunkach były podejmowane dla wypracowania rozwiązań minimalizujących wysokość opłat – przekazał radny Antoni Hodak.
W odpowiedzi na tę interpelację prezydent Grzegorz Mackiewicz napisał, że “rozmowa z prezydentem miasta Zduńska Wola oraz zarządem spółki potwierdziła, że jest to pomysł do wdrożenia, choć wymagający zaangażowania jednorazowo sporych finansów. (…) Jeśli koszty przedsięwzięcia będą racjonalne przygotujemy analizę i przedstawimy Wysokiej Radzie propozycję wdrożenia systemu w naszym mieście”.
[AKTUALIZACJA] Miasto poinformowało o otwarciu ofert 8. 11. 2021. EKO – Region zaproponował kwotę z wywóz we wspomnianym okresie – 48 889 656 zł, co w przeliczeniu daje wyższą kwotę. Jak to odbije się na mieszkańcach?
-Jedyna oferta, jaka wpłynęła, mieści się w kwocie przeznaczonej na sfinansowanie zamówienia i jest analizowana. Jednak jeszcze za wcześnie, żeby mówić o wysokości stawki – mówi Aneta Klimek, rzecznik prezydenta Pabianic.