„Jak Kamienie na Szaniec” to nowy raps Dobromira „Maka” Makowskiego.
Na planszach wprowadzających czytamy:
„Projekt poświęcony pamięci młodzieży, która w okresie niemieckiego okupanta świadomie płaciła najwyższą cenę jaką było życie, aby walczyć o wolność przyszłych pokoleń oraz możliwość ich wyboru. Te poświęcone życia stały się drogą do wolności i czasów, w których młodzi giną w wyniku samobójstw i narkomanii, nie analizując jak wysoką cenę przyszło zapłacić ich rówieśnikom jeszcze nie tak dawno temu”.
Fabuła klipu nawiązuje do czasów okupacji Polski przez Niemców. Wszystko jest dopracowane – stroje, broń, umundurowanie, rekwizyty. Nie brakuje wybuchów i brutalnej śmierci ponoszonej z rąk niemieckich oficerów. Widzimy sceny przesłuchań, zasadzek, napaści. Pojawia się „Rudy” i inni młodzi harcerze z „Szarych Szeregów”. Później przechodzimy do współczesności – akcja skupia się na leżącym w bramie (pomiędzy uzbrojonymi Polakami) chłopaku z butelką wódki w ręku. Przechodząca obok niego staruszka (to druhna Daniela Ogińska “Pszczoła”, uczestniczka Powstania Warszawskiego) wkłada mu w dłoń „Kotwicę” – symbol Polski Walczącej.
Dobromir śpiewa m.in.:
Pośród wielu twarzy, na mapach kraju, oni umierali byś nie zdychał na haju,
W tłumie tych twarzy ty zobacz swoją, dziś być Polakiem ludzie po prostu się boją,
A bohaterzy stoją, patrząc na pokolenie, bo życie wielu z nas wygląda jak więzienie.
W klipie wystąpili członkowie Grupy Historyczno-Edukacyjnej „Szare Szeregi”; kawałek wykonano w duecie z Michałem Dębowskim.
Rewelacja!!!
Kolega Makowski robi same zajebiste kawałki. To nie żart!!!!