Dziś rano z okolic węzła Dobroń został przetransportowany do remontu blisko stuletni parowy walec drogowy.
Akcja rozpoczęła się ok. godz. 9. Urządzenie za pomocą dźwigu zostało umieszczone na lawecie i odwiezione do firmy wykonującej remont. Maszyna od lat znajdowała się w obwodzie drogowym w Dobroniu, który podlega łódzkiemu Oddziałowi GDDKiA.
Prace renowacyjne obejmą: kompletny demontaż maszyny, czyszczenie wszystkich elementów za pomocą piaskowania (lub innych metod), uzupełnienie ubytków elementów metalowych i drewnianych, naprawę części uszkodzonych, skompletowanie brakujących detali, zabezpieczenie antykorozyjne i malowanie. Dzięki tym zabiegom, cenny zabytek drogownictwa zyska drugie życie i będą go mogły podziwiać kolejne pokolenia entuzjastów maszyn parowych.
Renowacja potrwa około pół roku, po czym urządzenie trafi do miniskansenu usytuowanego na terenie siedziby GDDKiA w Łodzi przy ul. Irysowej.
Walec składa się z kotła parowego, w którym wytwarza się sprężoną parę poprzez rozpalenie paleniska i napuszczenie wody ze zbiorników. Wytworzone w ten sposób ciśnienie zasila silnik parowy. Ten przy udziale układu przeniesienia napędu zasila tylną oś pojazdu. Na podobnej zasadzie funkcjonowały powszechne w Polsce jeszcze do lat 90., a gdzieniegdzie kursujące do dzisiaj parowozy.
Według dotychczasowych ustaleń walec z Dobronia został wyprodukowany przez francuską firmę Chataignier tuż przed lub zaraz po I wojnie światowej i jest jedną z czterech tego typu maszyn na świecie. Jedna znajduje się we Francji, jedna w Anglii, jedna w Belgii (jako jedyna przywrócona do stanu pełnej sprawności technicznej kosztem 4 tysięcy roboczogodzin) i ostatnia w Dobroniu.
Nie jest jednak unikatem w Polsce, gdyż na Śląsku stacjonuje sprawny walec parowy zbudowany w 1930 roku przez inną firmę. Maszyna jest własnością Fundacji Ochrony Dziedzictwa Przemysłowego Śląska.