Nakładem wydawnictwa „Znak” ukazała się debiutancka książka Dobromira „Maka” Makowskiego.
„Z martwych wstałem” (z nadtytułem „Autentyczna opowieść chłopaka, który wyrwał się z piekła”) wkrótce będzie dostępna w księgarniach internetowych. Na 256 stronach pabianiczanin opowiada o swoim życiu – ciężkim dzieciństwie, narkotykach, śmierci rodziców oraz o przemianie, jakiej doznał dzięki zawierzeniu się Bogu.
„Bałem się. Potwornie się bałem. Ojca, który nie skąpił pasa. Matki, która wybrała alkohol zamiast swoich dzieci. Opiekunów w pogotowiu opiekuńczym. Wychowawców w domu dziecka. (…) Zacząłem kraść, bo chciałem być taki jak koledzy. Zacząłem pić, zacząłem ćpać. Gdzieś miałem naukę, bo kim ja mogłem zostać (…) Wtedy, gdy byłem już na dnie i myślałem, że gorzej być nie może, zmarła mi mama, zmarł mi tata. Zrozumiałem, że nie mogę żyć tak jak oni! Że nie jestem na to skazany, bo to ja wybieram swoją przyszłość. To nie było proste. Ciągle nie jest, ale dziś już wiem, że jest możliwe. Możliwe jest powstanie z cmentarza. Teraz chcę Wam o tym opowiedzieć. Poznajcie moją historię i zacznijcie żyć z pasją!” – czytamy w opisie publikacji.
Dziś Dobromir jest ojcem trójki dzieci. To znany w całym kraju (a także w kręgach polonijnych) street worker i raper. Jest twórcą programu z zakresu profilaktyki uzależnień „Rap Pedagogia”. Na co dzień prowadzi Centrum Młodzieżowe (Fundacja Młodzi dla Młodych).
Na pewno pozycja warta przeczytania.
super czlowiek mialam okazje poznac choć przelotnie.