FAKTY

Debaty przed II turą wyborów nie będzie. Jeden z kandydatów odmówił

Adam Skawiński: Każdy kto poważnie podchodzi do kandydowania musi być gotowy na rozmowę i wymianę argumentów.

4 listopada odbędzie się druga tura wyborów na wójta Gminy Pabianice. Ani Marcin Wieczorek, ani Adam Skawiński nie zdobyli większości potrzebnej do objęcia najwyższego stanowiska.

Wychodząc naprzeciw potrzebom wyborcom portal pabianice.tv zaproponował przeprowadzenie debaty między kandydatami. Miała się odbyć wg formuły opracowanej przez naszą redakcję, wykorzystanej w pojedynku Mackiewicz – Stanek.

Niestety, kandydat Marcin Wieczorek odmówił. Starcie na argumenty i wystąpienia programowe miały się odbyć 30 października, a więc dwa dni przed dniem Wszystkich Świętych. Termin był zresztą elastyczny i chętnie dostosowalibyśmy się do innych propozycji. Sama debata trwa niespełna godzinę…

Wyjazd na groby

Dlaczego kandydat Wieczorek odmówił?

“Niestety, z uwagi na niezwykle krótki okres kampanii wyborczej oraz nadchodzący dzień Wszystkich Świętych, który wiąże się w naszej rodzinie z wyjazdami, nie mogę wziąć udziału w proponowanej debacie” – napisał.

Rozczarowania nie kryje kandydat Adam Skawiński:

–  Też mam sporo obowiązków związanych z 1 listopada, ale dla mnie nieprzyjęcie zaproszenia byłoby zlekceważeniem mieszkańców. Dlatego bez wahania się zgodziłem. Szkoda, że wyborcy nie będą mieli szansy poznać kandydatów podczas dyskusji na żywo i realnie ocenić ich przygotowanie do pełnienia funkcji. Każdy kto poważnie podchodzi do kandydowania musi być gotowy na rozmowę i wymianę argumentów. Ja nie boję się rozmawiać o tematach dotyczących gminy, bo je znam i mam wiele pomysłów na jej rozwój oraz rozwiązywanie problemów mieszkańców. Dziwi mnie, że osoba kandydująca na wójta nie wyraża zgody na udział w debacie. Nasuwa mi się pytanie, czy pełniąc ewentualnie funkcję wójta Marcin Wieczorek będzie unikał dialogu również z mieszkańcami?


23 komentarze do “Debaty przed II turą wyborów nie będzie. Jeden z kandydatów odmówił

  1. Wieczorek wg mnie zaoral sie juz kompletnie. Jesli wygra bedzie to znak ze w gminie dziala siatka powiazanych ze soba osob zarabiajacych z naszych wspolnych pieniedzy. Normalni mieszkancy na pewno nie zaglosuja na Wieczorka po takiej akcji

  2. czyżby Pan Marcin Wieczorek czegoś się obawiał? Jak taki człowiek ma kierować urzędem?LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ!

    1. Pan Wieczorek zwyczajnie nie umie rozmawiać. Na spotkaniach miał ustawionych ludzi z gotowymi pytaniami i wyuczonymi odpowiedziami na nie. Więc nie dziwi mnie fakt że nie chce debaty. Nie wiedziałby co odpowiadać.

  3. Szczerze mówiąc to się nie dziwię, że wam odmówił. Tak stronniczej redakcji jak wasza to ze świecą szukać. Już sam dobór zdjęć do tego artykułu jest tego dowodem. To się do zgłoszenia do jakiejś Rady etyki mediów nadaje.

    1. Trzeba mieć wyjątkowo dużo złej woli, aby zarzucać nam stronniczość w sytuacji, kiedy zaproponowana przez nas formuła debaty zapewnia maksymalną transparentność i wyklucza podpowiedzi że strony redakcji. Oba zdjęcia są bez zarzutu, p. Wieczorek jest bardziej zamyślony.

      1. Cóż, debata prezydencka w Pabianicach, o którą zabiegaliście, zaszkodziła kandydatowi powszechnie uznawanego za popieranego przez Was. Dzięki Wam Mackiewicz uzyskał kilka % więcej, gdyż część osób wahających się mogła wypracować opinię.
        Tutaj mogłoby być podobnie – nigdy nie wiadomo, w którą stronę debata się potoczy i jakie będą efekty.

        Ale ogólnie, w czasach kiedy każdy może przeprowadzić transmisję internetową, debaty mogły by być bardziej popularne i kandydaci nie powinni się ich bać.

    2. Myślę, że są bardziej stronnicze redakcje ;)
      Np. TOK-FM, czy Gazeta Wybiórcza – tam nawet nie udają.

  4. Naprawde? 30 listopada to dzień roboczy, ludzie zapitalają do roboty, kasjerki będą naparzać tak że im to pikanie do 11 listopada będzie się śnić. Krótki okres wyborczy? A debata to nie jest kampania wyborcza? Pewnie nie jedna rodzina w związku z kampanią wyborczą w rodzinie przewraca kalendarz do góry nogami. Brzmi to mniej więcej jak: nie mam pracy domowej pies zjadł mi zeszyt…

  5. Widać ogromne zainteresowanie sprawą w różnych mediach ,a tu klops ,pewnie wielu wyborców czuje się zawiedzionych, w naszej gminie jest wielu nowych mieszkańców napływowych i napewno oczekiwali takiego spotkania przed podjęciem ostatecznej decyzji

  6. Dla wszystkich zainteresowanych poniżej link do YT gdzie widać kradzież plakatu wyborczego p.Skawińskiego z mojego ogrodzenia. Film udostępniony dzięki monitoringowi mojej sąsiadki.
    Panie Wieczorek – nawet Pana nie znam, plakat na moim płocie wisiał w ramach koleżeńskiej prośby osoby ze sztabu a widać jakich wyborców Pan ma. Oprócz tego, ze ukradł plakat (być może nawet o tym Pan nie wie) to jeszcze uszkodził płot. Wkurzyłem się bo nie siedzę w polityce ale takie chamstwo trzeba tępić. Mam nadzieje, że oryginalny film z monitoringu pomoże ująć sprawcę tego chamskiego wybryki. PS- muzyka w filmie to moja inwencja twórcza :)
    link:
    https://www.youtube.com/watch?v=aA3lXZiZH5w&amp=&feature=youtu.be

    1. No normalnie wypisz wymaluj Wieczorek zrywający banery:-)
      Rozumiem że monitoring ma dar przewidywania, bo jeszcze na długo przed podejściem tego Pana do baneru kamera już robiła na niego zbliżenia. Czy wy naprawdę macie ludzi za idiotów.

      1. „Spostrzegawczy” wyborco , żeby nie napisać ograniczony, nie widzisz ze jest to nagrany telefonem monitor???

      2. Zbliżenie to moja obróbka filmu ponieważ poniżej jest widoczny sąsiad który nie chciał być na filmie

        1. Przy tej jakości to może być dosłownie wszystko, jak się ogląda na telefonie. Tak czy i i naszej nie przypomina mi ten pan Wieczorka, ani kogokolwiek z jego radnych. Najprawdopodobniej ten Pan ma gdzieś te wybory a banery zbiera w celu jakiegoś ich wykorzystania na własne, sobie tylko znane potrzeby.

  7. Dla mnie p. Wieczorek się pogrążył. Chce być wójtem? kandyduje? to powinien znaleźć czas na debatę. Teksty typu 1 listopada, rodzina itd to szkolna wymówka, to właśnie rodzina powinna go wspierać w kampanii, i umożliwić mu konfrontację. On tej debaty nie chce, może się boi…. Aż strach pomyśleć jak będzie rządził gminą, jeśli boi się publicznych rozmów, wszystko będzie załatwiał “pod stołem”? A o podjętych decyzjach mieszkańcy dowiedzą się kiedy buldożery wjadą im na podwórka?
    Super! właśnie takiego gospodarza chcemy? Niestety, naiwni ludzie na takiego głosują, a później mają pretensje. Przypomnijcie sobie akcję z budową masztu w Górce Pabianickiej, z lipca tego roku.

  8. Dotychczas popierałem P. Wieczorka, ale skoro on nie ma czasu na kampanię, debatę, a jego wymówka to rodzina i groby to obawiam się, że podczas kadencji również nie poradziłby sobie z natłokiem obowiązków… Po tym artykule jest -1 dla P.W. i +1 dla P.S.

Comments are closed.