Ksawerowski akcent na mundialu w Rosji.
Dziś nasza reprezentacja zagrała pierwszy mecz na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej. Stadion Spartaka Moskwa nie przyniósł nam szczęścia – przegraliśmy z Senegalem 1:2. Jednak zanim zabrzmiał pierwszy gwizdek, kibicowaliśmy 8-letniemu Frankowi Zgodzie z Ksawerowa, który znalazł się w dziecięcej eskorcie McDonald`s.
Franek wprowadzał na murawę Arka Milika. Jego idolem jest Kamil Grosicki, ale jak zrelacjonował tata Marcin (również obecny na meczu), „Grosika” wprowadzał na boisko młody Rosjanin.
– Szkoda, że mecz nie ułożył się po naszej myśli, wtedy wracalibyśmy w lepszych humorach – mówi Marcin Zgoda. – To ogromne przeżycie dla nas obu, było mnóstwo emocji, kibicowaliśmy do końca – dodaje.
Jak 8-letni ksawerowianin znalazł się na mundialu? Najpierw pisaliśmy o głosowaniu na filmik Franka – był to pierwszy etap rywalizacji. Dzięki Waszym głosom przeszedł dalej i pojechał do Warszawy na turniej „Rodzinne Rozgrywki Piłkarskie”. Z tatą Marcinem śpiewająco pokonywali kolejne konkurencje i wygrali wyjazd na mecz.
Utalentowany 8-latek jest zawodnikiem najmłodszego rocznika GKS Ksawerów. Na co dzień uczy się w ksawerowskiej podstawówce i trenuje w Akademii Młodych Orłów PZPN. Bliscy Franka podkreślają, że piłka nożna to jego życie i żartują, że pierwszym wypowiedzianym przez niego słowem był „gol”.
Mecz Polska – Senegal hymn narodowy w strefie kibica na Lewitynie:
To czemu w drugiej połowie nie wszedł na boisko Franek , pewnie byśmy nie przegrali
Franek !!! i po co go wyprowadza łeś?