Dlaczego tytułuje się hydraulikiem?
Włodzimierz Iwaszko: – W swoim okresie pracy zawodowej wykonywałem różne zajęcia, a ostatnim moim stanowiskiem w pabianickim ZWiK był właśnie hydraulik. Po pięcioletniej pracy przy realizacji projektu unijnego i pracy specjalisty w Wydziale Sieci, na skutek działań kierownictwa zostałem maszynistą stacji uzdatniania wody, czyli właśnie hydraulikiem.
Przyczyną skierowania mnie zza biurka do pomp było niezaliczenie badań potrzebnych dla wchodzenia do studni kanalizacyjnych. Byłem pierwszym przypadkiem pracownika umysłowego skierowanego na podobne badania. Jeśli się coś robi, to pozostaje odpowiedni tytuł, jak prezes czy prezydent, mi pozostał hydraulik. Mam wykształcenie techniczne, a takich, jak powiedział zresztą prezydent Mackiewicz, potrzeba w Radzie Miejskiej.
Dlaczego kandyduje do Rady Miasta?
Na przymusowym bezrobociu mam czas zajmować się sprawami mieszkańców. Działam na rzecz jawności w Łódzkiej Koalicji, wspomagam działania Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska, składam wnioski do Budżetu Obywatelskiego, w chwilach wolnych dosłownie rysuję Pabianice i otaczającą nas rzeczywistość.
Zamierzam rozliczyć nieprawidłowości, jakich dopuszczają się zarządzający miastem. Chcę dalej walczyć o niższe stawki opłat za wodę i ścieki. Chcę, już jako radny, kontynuować walkę o uczciwość, prawo i zasady zapoczątkowaną na łamach „Zwikówki”, pisma pracowników ZWiK, którego stałem się pełnomocnikiem po utracie posady hydraulika.
Z czyim poparciem?
Nie zabiegałem o poparcie władz miasta, partii politycznych czy organizacji. Takie postacie jak Zorro, Janosik czy Robin Hood nie miały poparcia rządzących. Obywatele walczący o prawo, jawność czy sprawiedliwość społeczną nie cieszą się sympatią samorządowców. Chciałbym uzyskać poparcie mieszkańców.
Jeden w Radzie Miasta chyba nic nie może?
Może bardzo dużo, łącznie z pozostałymi radnymi, którzy ślubowali działać dla mieszkańców. Radny ma dostęp do wielu informacji oraz udział w podejmowaniu decyzji, a radny niezależny, którym byłbym, jest dużo bardziej zmotywowany, by służyć mieszkańcom, a nie partii, sitwie czy prezydentowi. Jest wielu ludzi mogących z powodzeniem zaangażować się w działania dla miasta pod wspólnym hasłem „Pabianice są nasze”, z którym staję w niedzielnych wyborach uzupełniających. Jeśli zrobimy wyłom w układzie zarządzającym miastem, to jest nadzieja na zmiany i lepszą przyszłość.
Jakie działania czy uchwały Rady są najważniejsze?
Do najważniejszych uchwał zaliczyłbym uchwałę budżetową. Chciałbym, aby była to uchwała Rady Miasta, a nie prezydenta. Kolejną ważną sprawą jest uchwała zabraniająca corocznych nieuzasadnionych podwyżek stawek wody i ścieków dla mieszkańców Pabianic. Pozostałe priorytety to niższe podatki i właściwe wydatkowanie publicznych środków, zaś jawność wszystkich działań RM stanowi podstawę.
Za czy przeciw ?
ZA wszystkimi działaniami radnych dla dobra mieszkańców Pabianic. Zdecydowanie PRZECIW pabianickiej sitwie, przeciw nepotyzmowi i partyjniactwu. PRZECIW #MACKIEWICZOM.
sfinansowano ze środków Komitetu Wyborczego Wyborców „Pabianice Są Nasze”