Na razie nie widać końca pracy prokuratorów nad konsekwencjami szarży drogowej Grzegorza Mackiewicza z cierpiącą teściową.
Pod koniec listopada ub. roku Prokuratura Rejonowa w Pabianicach wszczęła śledztwo w sprawie zwrócenia prawa jazdy prezydentowi Pabianic (takimi dokumentami zajmuje się Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego).
Grzegorz Mackiewicz podczas wakacji na terenie zabudowanym przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h, co skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. Prezydent jednak nie miał aż tak długiej przerwy jako kierowca. Tłumaczył, walcząc o “prawko”, że wiózł cierpiącą teściową, a więc znalazł się w stanie wyższej konieczności, co stanowi podstawę do “ułaskawienia”, czyli oddania dokumentu. Starostwo uwzględniło podaną przez prezydenta okoliczność.
Prokuratura ma wyjaśnić, czy mogło dojść do nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Art. 231 § 1 mówi, że: “Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.
Jak ustaliliśmy, czynności wciąż trwają, a decyzja o umorzeniu śledztwa czy oskarżeniu nie zapadnie szybko. Została przesłuchana część świadków, np. funkcjonariusze z Pomorza czy urzędnicy starostwa. Inne osoby dopiero dostaną wezwania.
– Musimy, też, oczywiście analizować, weryfikować to, co usłyszymy, a to wymaga czasu – tłumaczy Monika Piłat, Prokurator Rejonowy w Pabianicach.
Przypomnijmy, że doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa Włodzimierz Stanek dostarczył do Prokuratury Rejonowej w Pabianicach w piątek, 19 października 2018, tuż po materiale Anity Gargas, wyemitowanym przed wyborami samorządowymi. Składał się on z kilku luźno połączonych wątków. Miał przekonać, że Grzegorz Mackiewicz to zły prezydent. Do obejrzenia tego programu oficjalnie zapraszał zarząd pabianickiego PiS, na którego czele stoi obecnie Krzysztof Ciebiada. W materiale wystąpił m.in.,. Włodzimierz Stanek, konkurent Mackiewicza w wyborach prezydenckich.
Jedna pani ponoć miała taką wenne polityczną. I zwrot się dokonał.
tu widać najlepiej ze bicie piany uprawiane przez polityków tylko dla własnej satysfakcji i pojedynków personalnych jest wazniejsze niz realna praca dla miasta
ale co tu widać najlepiej? chyba to ze pabianicki układ działa w najlepsze. ciekawe, czy sprawdzą i udowodnią czy jechał faktycznie z teściową czy bez. bo starostwo to tłumaczenie łyknęło jak pelikan.
@gość – jaki układ? razem z prokuraturą? Przecież prokuraturą rządzi PiS – konkretnie Ziobro.
Teściowa mogła podrożować w bagazniku.
tez bym sie zle poczuł jakbym jechal z Mackiewiczem
Wakacje z tesciową??? Toż to bohater!
Jak się prokuratura zdecyduje oskarżyć Mackiewicza o przestępstwo, to czekają nas przedterminowe wybory. Jaki naród, tacy prezydenci! I po co zganiać na władzę? Oskarżyć, że prezydenta w teczce z Berlina, Brukseli,, Moskwy czy Tel-Awiwu przywieźli się nie da.
@Komuch Puknij się w głowę. Dlaczego ma prokuratura oskażyć Mackiewicza? Czytales tekst? Warto przeczytać ze zrozumieniem. Sledztwo jets w sprawie zwrócenia prawa jazdy !
Habura za kratki????????