Będzie kandydował z 1. miejsca na liście Prawa i Sprawiedliwości w okręgu obejmującym m.in. powiat pabianicki.
Podczas jesiennych wyborów samorządowych radny wojewódzki Krzysztof Ciebiada będzie ubiegał się o reelekcję jako “jedynka”, co praktycznie gwarantuje zwycięstwo. Początkowo pojawiały się głosy o tym, że PiS postawi na popularnych posłów jako tzw. lokomotywy list do sejmików wojewódzkich. Najwidoczniej jednak Komitet Polityczny uznał, że lepszy wynik listy zapewni właśnie Ciebiada.
W ostatnich wyborach samorządowych w 2014 roku Krzysztof Ciebiada startował z 3. miejsca, uzyskując 6091 głosów i mandat radnego. Musiał wówczas mocno powalczyć, bo wygrana przy starcie z tej pozycji nie była pewna.
Starcie Ciebiada – Stępień?
Obecnie pełni on funkcję wiceprzewodniczącego sejmiku. W 2014 roku, kiedy po wyborach PiS utworzył największy klub radnych w sejmiku, Ciebiada był typowany jako możliwy marszałek województwa – pod warunkiem przejęcia sterów w Łódzkiem przez partię Jarosława Kaczyńskiego. Ostatecznie władzę utrzymała koalicja PO-PSL z marszałkiem Stępniem na czele.
Dziś jednak wyborcza artytmetyka znacząco się zmieniła i prognozy pokazują, że PiS ma realną szansę na uzyskanie samodzielnej większości w sejmiku. W takim przypadku to Prawo i Sprawiedliwość mogłoby obsadzić stanowisko marszałka i pozostałych członków zarządu województwa.
Nie ma jeszcze informacji na temat kandydatów Koalicji Obywatelskiej (którą tworzą głównie Platforma Obywatelska i Nowoczesna) do sejmiku. Można przypuszczać, że środowisko skupione wokół PO znów postawi na Witolda Stępnia jako lidera listy w naszym okręgu. Marszałek był już “jedynką” w ostatnich wyborach i uzyskał 12918 głosów. Szykuje się więc ciekawe starcie Ciebiada – Stępień, które prawdopodobnie zdecyduje o tym, czy PiS uzyska w sejmiku samodzielną większość.
Musi wybrać
Ciebiada, oprócz pełnienia mandatu radnego, jest również szefem miejskich struktur PiS w Pabianicach oraz członkiem ogólnopolskiej Rady Politycznej partii. W latach 2015-2016 pełnił funkcję zastępcy dyrektora ds. innowacji w pabianickim Zakładzie Energetyki Cieplnej. Zrezygnował ze stanowiska po konflikcie z prezydentem Grzegorzem Mackiewiczem (poszło o geotermię), po czym został koordynatorem ds. sprzedaży energii samorządom w PGE (spółka Skarbu Państwa).
Do niedawna wiele wskazywało na to wskazuje na to, że chcąc kontynuować działalność w samorządzie, będzie musiał zmienić pracę. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zakazał startu w wyborach samorządowych członkom partii zatrudnionym w spółkach skarbu państwa. Potem jednak wyhamował. Władze partii ustanowiły limit zarobków. Jeśli pracownik spółki Skarbu Państwa będzie chciał kandydować w wyborach samorządowych, jego miesięczne pensja nie będzie mogła przekraczać 15 tys. zł brutto.
prawdziwa lokomotywa Pislamistów
Te 15 tysi, to dla pisiej bandy minimum socjalne i stąd ta granica.
A ciemny lud się cieszy…
Ciemny lud to Ty, a Twój poziom wszelkich wpisów na zamówienie to inteligencja wskazująca na odcięcie od rozumu czyli potocznie mówiąc “mopa od mycia podłogi”. Piszesz o majątkach, a nie wiesz co to znaczy. Majątki to ma kasta nazywająca się PO, np. niektórzy działki w Gdańsku, i nie tylko. Poszukaj kto to z Pabianic, niedostępne wsteczne oświadczenia majątkowe czołowych działaczy PO i tej pożal się boże koalicji w tym zdrajców z PIS-u.
A co do p. Ciebiady to idąc do polityki miał już wielka bazę materialną, za to należy mu się szacunek. Uprawianie polityki przez niego to świadczenie dobra np. dla Pabianic, które koalicja odrzuca i tym czyni wielka krzywdę mieszkańcom. Zaraz wytkniesz brak wykształcenia . Twierdzę, że p. Ciebiada ma więcej oleju w głowie i umiejętności i rozeznania rzeczywistości niż ci z niedzielnymi papierami prywatnych uczelni- ich wykształcenie według mnie to żenada i czysta fikcja za pieniądze.
Brawo marina !!!
Ciebiada kończy uczelnie państwowe?
Taki pabianicki misiewicz. Tyle że bez ogłady i polotu.
Taka prawda. Posada za wożenie bliskiej znajomej prezesa na miesięcznice… Pisiewicz w najczystszej postaci.
robotę ci obiecał na Państwowym stołku że taką wazelinę uprawiasz ? czy już pracujesz i musisz się odwdzięczyć ?
Szkoda mrugać na te brednie
Wielki byznesman co na państwowym się napasł. Dojna zmiana – tłuste koty Prezesa.
Rozczaruje Cię robotę mam intratna, jestem niezależna , błądzisz myślowo.
Nabzdyczone pustosłowie i wytarte frazesy świadczą o tym, że piszesz w stanie wskazującym na spożycie. …… albo zazyciycie innych środków odcinajacych Cię od rozumu.
marina ,ty naprawdę nic nie wiesz.
A może ty jesteś DODA nie marina?