FAKTY

O Franku Dolasie na Święcie Niepodległości

Dziś odbyły się powiatowo-miejskie uroczystości z okazji 99. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Po mszy delegacje składały kwiaty pod pomnikiem Legionisty. Były też przemówienia, głos zabrał m.in. starosta Krzysztof Habura.

W swoim wystąpieniu nawiązał do pierwszej części komedii „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” i przytoczył scenę, w której bohater filmu Franek Dolas po wydostaniu się z niewoli rozmawia w wagonie pociągowym z innym uciekinierem o walce za Polskę.

– Oni walczyli o jedną Polskę. A teraz Polska jest podzielona. Nawet siedząc przy rodzinnym stole ludzi dzieli polityka. Czy uważacie, że mamy teraz demokrację, wolność? – pytał starosta.

CZYTAJ TAKŻE: Ukrainki nie chcą pracować w DPS. Starosta proponuje Syryjki

11 komentarzy do “O Franku Dolasie na Święcie Niepodległości

  1. To partia starosty podzieliła Polskę. Pomiędzy żrących ośmiorniczki i kradnących kamienice.

    1. zeżarli ci ośmiorniczki i ukradli kamienice ?… wszystkie ??? … oj biedny Thadeo, oj biedny !

      1. Pewnie, że nie wszystkie. Wszystkich nawet świnia nie zeżre.
        Franz Maurer to chyba jakaś postać z przeszłości ?
        Ile trzeba okna nie otwierać,żeby sobie taki wiochowy nick przyklepać.
        Powiedz, że chociaż ta zła kobieta ci skarpety pierze.
        Czas na podróż Franz wartburg nie będzie czekał wiecznie.

  2. Pan starosta zapomniał o Czterech pancernych i o Klosie, którzy rownież przyczynili sie do odzyskania przez Polske niepodległości, szkoda że to nie ta wojna. A tak na marginesie to demokracja właśnie polega na tym, że każdy może mieć inne zdanie, chyba, że nie jest ktoś tolerancyjny (opozycja) nie rozumie jego znaczenia i nie potrafi dyskutować z innym rozmówcą reprezentującym inne poglądy. Powinniśmy pamiętać, że właśnie Polska zawsze była otwarta i tolerancyjna na różne wyznania i poglądy, szkoda tylko, że słowo tolerancja kilka wieków temu była rozumiana lepiej niż dzisiaj nie mówiąc już o kiepskich technikach manipulacji.

    1. Pan Starosta pamięta i o tobie, i o mnie, ale nie mógł nas wszystkich wymienić. Tak trzymać ! Panie Starosto, szacun dla Pana!

Comments are closed.