Ferdek, Bohun, Kora i inni uczyli się dziś, jak korzystać z transportu publicznego.
Po raz pierwszy w historii linii 41 podróżowała dziś zorganizowana grupa psów z właścicielami. Przedsięwzięcie to pomysł szkoleniowców z Pabianic “Team Dog”. Udział był bezpłatny, opiekunowie musieli tylko skasować za siebie bilet (od 2012 roku w MPK Łódź nie płaci się za przewóz psów. Od 28 lutego br. tak będzie w pabianickim MZK – CZYTAJ TUTAJ).
Dzisiejsze wydarzenie zapowiedzieliśmy TUTAJ. W wycieczce, która rozpoczęła się o godz. 13.21, wzięło udział kilkanaście czworonogów różnych ras. Dominowały psy duże – był m.in. owczarek niemiecki, podhalański, amstaff czy akita inu. Z pętli przy ul. Łaskiej wszyscy szczęśliwie dotarli do parku Słowackiego, gdzie odbył się krótki trening posłuszeństwa. Potem uczestnicy wrócili tramwajem z powrotem.
Psy musiały być w kagańcach, na krótkiej smyczy, aby inni pasażerowie czuli się bezpiecznie. Pamiętajmy, że pod koniec ub. roku weszły w życie zaostrzone przepisy dotyczące zabezpieczania psów, a pabianicka Straż Miejska zaczęła właśnie karać lekkomyślnych opiekunów.
Właściciele słuchali, jak postępować z pupilami podczas podróży środkami komunikacji zbiorowej. To dla psów sytuacja niecodzienna i dość stresująca. Kolejne szkolenie odbędzie się… w pociągu PKP.