Spanikowani pabianiczanie do odbioru korespondencji upoważniają inne osoby. Silniejsi pomagaja słabszym (albo nadmiernie wystraszonym).
Niektórzy, jak branża turystyczna, tracą na rozprzestrzeniającej się epidemii wirusa z Wuhan. Zyskują np. producenci płynów dezynfekcyjnych czy alkoholu. Ale nie tylko… Dziś byliśmy świadkami, jak w placówce pocztowej przy ul. Łaskiej pabianiczanka rozpoczynała starania o upoważnienie do odbioru korespondencji swojej znajomej. Powód? Koleżanka obawia się zakażenia koronawirusem. Opłata za takie upoważnienie (do odwołania) wynosi 26 zł.