FAKTY

Pomysły na wyborcze banery

Zamiast wyrzucać można kreatywnie wykorzystać.

Jak pisaliśmy w połowie października, plakaty z podobizną kandydatów nie muszą wylądować w koszu. W Internecie pojawiły się apele o przekazanie wyborczych banerów do lokalnych schronisk dla zwierząt – to dobry materiał, który nie przepuszcza wiatru i można nim osłonić budy czy wyłożyć klatki. Jednak pabianickie schronisko ich nie potrzebuje, podobnie jak to przy ul. Marmurowej w Łodzi (to zależy od rodzaju wybiegów, lokalizacji kojców itp.).

Z kolei pabianicka grupa Miauczykotek ma przetestować banery przy okazji budowy budek dla bezdomnych kotów. Część swoich materiałów przekazała im Joanna Michalska-Szmytke, kandydatka SLD do łódzkiego sejmiku.

Są również inne sposoby na wykorzystanie wyborczych materiałów. Komitet Niezależni Bielsko-Biała przerobi banery na… torby, które trafią do domów seniora i stowarzyszeń (zdjęcie obok). Banery mogą się także przydać niektórym jednostkom straży pożarnej (do zabezpieczania dachów po ulewach czy silnych wiatrach).

Ordynacja wyborcza mówi, że po zakończeniu głosowania komitety mają 30 dni na usunięcie z przestrzeni publicznej swoich materiałów agitacyjnych. Jeżeli tego nie zrobią, to samorządy będą musiały ich w tym zadaniu zastąpić i obciążyć kosztami.

(Fot. red., FB/Niezależni.BB)