FAKTY

Poseł Ciebiada został członkiem sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, a biuro ma w…Łowiczu

Świeżo upieczony parlamentarzysta skupił się na zagadnieniach związanych z mediami i kulturą. Sądząc po wyborze głównej siedziby swojej działalności bliska jego sercu jest ziemia łowicka.

Poseł może być członkiem nie więcej niż dwóch komisji sejmowych, a za zgodą Prezydium Sejmu – trzech komisji. Tyle wynika z regulaminu Sejmu RP. Krzysztof Ciebiada jest w jednej. To Komisja Kultury i Środków Przekazu (na zdjęciu – podczas posiedzenia).

Do zakresu działania tego gremium należą sprawy polityki kulturalnej i informacyjnej państwa, w tym rozwoju kultury i sztuki, twórczości, upowszechniania kultury, ochrony dziedzictwa kulturalnego, prasy, radia i telewizji, wydawnictw, społecznego ruchu kulturalnego oraz współpracy kulturalnej z zagranicą.

Komisje sejmowe zbierają się na bieżąco w miarę potrzeb wynikających m.in. z przebiegu prac legislacyjnych.

Jak poinformowało nas Centrum Informacyjne Sejmu, wyboru składu komisji dokonuje Sejm, w praktyce uwzględniając zasadę reprezentacji wszystkich klubów poselskich w proporcji wynikającej z ich liczebności. Możliwość swobodnego wyboru przez posła, w której komisji chce pracować,  jest więc ograniczona liczbą miejsc, jaką w danej komisji dysponuje klub.

Wydaje sie, że wprost idealną komisją dla Krzysztofa Ciebiady byłaby (z racji zatrudnienia w PGE) ta do spraw Energii i Skarbu Państwa. Mógłby się też świetnie odnaleźć w Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Nie od dziś wiadomo, że interesuję się geotermią, która to służy przyrodzie.

Główna siedziba bliżej Warszawy

Krzysztof Ciebiada złożył ślubowanie poselskie 12 czerwca br. O tym, że kroi mu sie przejęcie mandatu po Witoldzie Waszczykowskim napisaliśmy jako pierwsi 21 lutego.

Poseł Ciebiada nie został jednak zawodowym posłem. Dotąd nie złożył wniosku o wypłacanie uposażenia. Gdyby tak zrobił musiałby zrezygnować z pracy w PGE, gdzie koordynuje sprzedaż energii samorządom. Tylko w tej kontrolowanej przez Skarb Państwa spółce zarobił w ubiegłym roku ponad 203 tys. zł, czyli średnio na miesiąc prawie 17 tys. zł.

Gdyby został zawodowym posłem, straciłby finansowo. I to sporo! Wysokość uposażenia poselskiego wynosi obecnie 8.016,70 zł brutto na miesiąc.

Ciebiadzie przysługuje natomiast dieta parlamentarna, która wynosi 2.505,20 zł brutto. To środki finansowe na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem mandatu na terenie kraju. Zrekompensują one w całości uszczerbek finansowy wynikający z utraty mandatu radnego wojewódzkiego.

Parlamentarzyści otrzymują także pieniądze na prowadzenie biura. Ryczałt na ten cel wynosi 12.150 zł miesięcznie. Na stronie internetowej Sejmu widnieje informacja, że biuro podstawowe Krzysztofa Ciebiady mieści się w Łowiczu, przy ul. 3 Maja 3/5. To centrum miasta. Na placyku w tej lokalizacji odnajdujemy m.in. “Żabkę”, przedszkole “Terefere”, sklep z meblami “Bodzio”, sklep rtv “Neonet” czy “Źródełko”, gdzie można zaopatrzyć się w alkohol.

Nieoficjalnie wiemy, że poseł Krzysztof Ciebiada chce uruchomić w Pabianicach filię swojej placówki, tuż koło biura senatora Macieja Łuczaka. Złożył w Wydziale Spraw Lokalowych Urzędu Miejskiego podanie o zgodę na podnajem lokalu i ją dostał.

(Fot. Kancelaria Sejmu)

TUTAJ znajdziecie pozostałe nasze teksty, w których występuje Krzysztof Ciebiada.

3 komentarze do “Poseł Ciebiada został członkiem sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, a biuro ma w…Łowiczu

  1. Zatem czekam na biuro w Pabianicach. Z pewnością się wybiorę i porozmawiam z panem posłem o kulturze… Mam nadzieję, że go zastanę, bo będziemy mieli o czym dyskutować.

Comments are closed.