Od października miało być lepiej dla naszych kieszeni, ale PCM wyprosiło prolongatę.
Parking płatny non stop oburzył pacjentów (CZYTAJ TUTAJ) – nigdzie w mieście kierowcy nie są traktowani w ten sposób. Prezydent Grzegorz Mackiewicz polecił zarządowi Pabianickiego Centrum Medycznego (to spółka ze 100 proc. udziałów miasta) zrezygnować z całodobowej opłaty za parkowanie przy szpitalu (która obowiązywała także w dni wolne). Opłaty za postój od października miały zostać dostosowane do obowiązujących w pozostałych strefach płatnego parkowania w Pabianicach (CZYTAJ TUTAJ).
Od tego czasu opłata za parking przy szpitalu miała być pobierana tylko w dni powszednie: 2 zł za 60 minut od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 – 18.00, plus pierwsze 15 minut bezpłatnie. W soboty, niedzielę i święta opłat miało nie być. Tak się jednak nie stało:
– Szpital poprosił o to, by przedłużyć całodobowe parkowanie do czasu, kiedy przed wjazdem na parkingi pojawią się szlabany. Prezydent zgodził się na to – mówi rzecznik ratusza Aneta Klimek.
Szlabany od strony ul. Jana Pawła II i Wiejskiej mają działać od listopada. Obecnie trwa montaż tych urządzeń.
O dezinformacji na szpitalnym parkingu napisaliśmy przedwczoraj (CZYTAJ TUTAJ) – dlatego wiadomo teraz, jaki skutek odniósł wniosek PCM ws. przedłużenia całodobowych opłat za parkowanie.
Ech… Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo że chodzi o grosze i złotówki.