Zajrzeliśmy do przedwojennego budżetu Pabianic.
Budżet dotyczy Gminy Wydzielonego Miasta Pabianic lat 1938-39, a dokładnie okresu od 1 kwietnia 1938 do 31 marca 1939 roku. Plan dochodów i wydatków poprzedza zarys dziejów miasta i szczegółowe dane statystyczne.
Dowiadujemy się np. że na terenie miasta znajdowały się dwa domy dla bezdomnych (przy ul. Karolewskiej 64 i Kościelnej 5). Przytułek dla starców znajdował się przy Piotra Skargi 22 (liczył 56 miejsc). Miejski Szpital Publiczny (ul. Szpitalna) nosił imię św. Antoniego.
Według powszechnego spisu ludności z 9 grudnia 1931 roku miasto Pabianice liczyło 45.670 mieszkańców, w tym Polaków 33.005, Żydów – 8.117, Niemców – 4.494, innych – 44.
Z uwagi na inną wartość pieniądza, trudno odnieść się do wysokości zarobków prezydenta czy diet radnych, ale stwierdzić trzeba, że wydatki z każdej puli zostały zaplanowane bardzo drobiazgowo. To wzór dla naszych zarządzających i radnych.
Wyliczono dokładnie np. kwoty na wiadra, szufelki, spluwaczki, a nawet zapałki. Rozliczano każdą ścierkę, a nawet oprawy do mioteł. W dziale “Środki lokomocji” znajduje się 5250 kg owsa (to na konie, którymi przemieszczali się urzędnicy). Na utrzymanie ciężej pracujących dwóch koni przeznaczonych do czyszczenia ulic i placów, w tym ciągnących polewaczkę, przeznaczono 6570 kg owsa, 500 kg marchwi i tyle samo otrąb.