FAKTY

Przepychanki ws. Mokrej – znak już zakryty

Protesty i interwencje mieszkańców doprowadziły do zakrycia znaku „strefy zamieszkania”.

Na pabianiczan, którzy zaparkowali auta na ul. Mokrej (odcinek obok Przedszkola Miejskiego nr 13) posypały się mandaty i „żółte kartki”. Najpierw zaalarmowała nas mieszkanka domków jednorodzinnych: – Od 10 lat stawiam samochód przy domu, a tu wieczorem niespodzianka – mandat. Jestem inwalidką, mam stawiać auto pół kilometra dalej?!

Kolejny sygnał pochodził od mamy przedszkolaka: – Od godziny 7 rano wystawiano mandaty i „żółte kartki”. Przecież na Mokrej parkują rodzice dzieci, nauczyciele i pracownicy przedszkola oraz pobliskiej szkoły. Rozpoczęliśmy zbiórkę podpisów w sprawie wycofania zakazu.

Chodzi o egzekwowanie przepisów w związku ze znakiem D-40 informującym o „strefie zamieszkania”. W „strefie” można zostawiać auto jedynie w miejscach do tego wyznaczonych. A tych na Mokrej brak.

Znak postawiono w listopadzie ubiegłego roku – kiedy Pabianicka Spółdzielnia Mieszkaniowa robiła parking przy sąsiednich blokach. To na wniosek PSM stanął znak, jednak Sławomir Urbańczyk tłumaczy:
– Tyczy się tylko naszego terenu. Chcieliśmy ułatwić mieszkańcom poruszanie się np. w drodze na rynek – w „strefie zamieszkania” piesi mogą przechodzić na drugą stronę ulicy w dowolnym miejscu i zawsze mają pierwszeństwo. Nasz znak nie dotyczy terenu miasta.

Skoro znak stoi od 4 miesięcy, dlaczego służby zareagowały dopiero teraz?
– Od razu zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Miejskich o wyznaczenie miejsc parkingowych, ale do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi na moje pismo. Strażnicy nie wystawiali mandatów, tylko „żółte kartki” – trudno karać ludzi, kiedy nie mają innego wyjścia, bo ktoś nie dopilnował i nie pomyślał o wyznaczeniu miejsc parkingowych – mówi komendant SM Tomasz Makrocki.

Do wystawiania mandatów przyznaje się policja. Skąd nagłe zainteresowanie ul. Mokrą? To zgłoszenia w związku z Krajową Mapą Zagrożeń Bezpieczeństwa. O tym, że jednym z największych zmartwień pabianiczan jest nieprawidłowe parkowanie, pisaliśmy pod koniec stycznia – wtedy rozchodziło się o ul. Dolną („życzliwy” sąsiad naniósł kilkanaście sygnałów).

Protesty mieszkańców przyniosły efekt – dziś zakryto znak informujący o „strefie zamieszkania”. Dyrektor ZDM Stanisław Wołosz obiecał rozwiązać sytuację na Mokrej – ograniczyć zasięg strefy lub wyznaczyć miejsca parkingowe.


Jeden komentarz do “Przepychanki ws. Mokrej – znak już zakryty

Comments are closed.