OPINIE

To był najwspanialszy Tata [O ANDRZEJU BANACIE]

W Wielki Piątek zmarł były, wieloletni dyrektor pabianickiej Polfy. Wspomina go Go córka Małgorzata.

To był najwspanialszy Tata. Andrzej Banat – był, bo odszedł w Wielki Piątek, zostawiając w żalu i smutku siostrę, córkę, wnuki i prawnuczęta.

Całe moje życie był blisko mnie i naszej rodziny, wspierał nas jak tylko mógł, pokazywał własnym przykładem, co znaczy być przyzwoitym. Nauczył mnie samodzielności i zaradności. Szanował moje wybory i decyzje.

Drugą Jego miłością była pabianicka Polfa. Zaczynał na wydziale standaryzacji barwników, aby po ponad 40 latach pracy zakończyć karierę zawodową na stanowisku dyrektora.

Pabianice to Jego najważniejsze miasto. Całe 85 lat, od urodzenia do 10 kwietnia 2020 roku…

Najlepszą chwilą na Jego ostatnie pożegnanie będą późniejsze dni. Chcę, aby każdy, kto będzie chciał mógł uczestniczyć w ceremonii żałobnej. Dziś proszę o modlitwę, czułe myśli i dobre wspomnienia.

Córka Małgorzata