Autobus komunikacji zastępczej najprawdopodobniej będzie woził nas dłużej, niż pierwotnie zakładano.
Pabianice umowę na remont trakcji zawarły 19 czerwca – z terminem realizacji 110 dni po podpisaniu umowy (45 dni na przygotowanie i zatwierdzenie projektu budowlanego, 65 dni na wykonanie robót). Obecnie trwają prace projektowe, kompletowana jest dokumentacja. Remont obejmie wymianę 6354 mb przewodu jezdnego na odcinku od Widzewskiej do Dużego Skrętu i od zamku do pętli na Wiejskiej, a także 28 słupów trakcyjnych na terenie miasta.
Według harmonogramu na wykonanie ostatniego etapu prac (montaż przewodów jezdnych) spółka „PROGREG” ma czas do 6 października (wtedy mija 110 dni). Ratusz wybrał właśnie firmę, która będzie pełnić nadzór inwestorski. – Harmonogram został sporządzony na podstawie zawartej umowy, ale nie oznacza to, że „PROGREG” nie zakończy robót we wrześniu – podkreśla Aneta Klimek, rzeczniczka ratusza.
Nawet jeśli Pabianice zdążą, nie wiadomo, jak czasowo wyrobi się Ksawerów. Przypomnijmy – 12 lipca portal pabianice.tv informował, że wójt Adam Topolski w ofercie przetargowej wyłożył 140 tys. na remont swojego odcinka, zamiast deklarowanych wcześniej ponad 200 tys. Jedyny oferent – firma „PROGREG” – zaproponowała wykonanie prac za 319.530,38 zł. Topolski obiecał dołożenie brakujących środków i zapewnił, że „Ksawerów swoje zrobi”.
– Umowę mamy już podpisaną, pozostaje brać się do pracy – powiedział nam Jarosław Pinder, wicewójt Ksawerowa. W Biuletynie Informacji Publicznej nie znajdziemy jednak informacji o harmonogramie i rozpisce robót. Plan remontu w Pabianicach można zobaczyć TUTAJ.