Czy prezydent zgodzi się na windę. A może wybierze ruchome schody?
Radna Monika Cieśla chce, by łatwiej i szybciej można było przemieszczać się po ratuszu. Domaga się windy na zewnątrz naszego magistratu, bo pokonywanie stromych schodów to męczarnia zwłaszcza dla upośledzonych ruchowo, na wózkach inwalidzkich czy starszych, niedołężnych osób.
Cieśla wystąpiła do prezydenta Grzegorza Mackiewicza z propozycją, by pieniądze na ten cel pozyskał z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Jeśli taka winda powstanie, będą mogli z niej korzystać także urzędnicy czy sprawni mieszkańcy.
Prawo pani Radna. Nasz urząd NIE JEST przyjazny osobom starszym, chorym