Wielki remont to raj dla poszukiwaczy śladów dawnego miasta. Pabianiczanie lubią utrwalać na zdjęciach pamiątki z bliższej i dalszej przeszłości.
Mieszkańcy uważnie przyglądają się modernizacji linii 41 – także pod kątem ciekawostek. W pobliżu hotelu Fabryka Wełny drogowcy dokopali się do kraty zabezpieczającej zsyp węglowy do piwnicy z czasów funkcjonowania fabryki. Widać także element przyłącza wodociągowego oraz pozostałości starych kanałów.
Przypomnijmy, hotel został wybudowany na terenie dawnego imperium przemysłowego rodziny Baruchów zajmujących się produkcją tkanin bawełnianych. TUTAJ więcej o historii tego miejsca.
–Nie będziemy penetrować tego zsypu, a kran po prostu odetniemy i wyrzucimy. Krata zostanie zasypana – mówi Rafał Sąciński, prezes Progreg InfraCity, lidera konsorcjum prowadzącego remont linii tramwajowej.
Okazuje się, że wykonawca sprawdza teren przed poważnymi pracami. Po to, by przebiegały bez zakłóceń. To tzw. przygotówka.
– Odkopujemy, żeby sprawdzić, jakie jest połączenie fabryki z mostem. Żeby, jak wprowadzimy ciężki sprzęt, nie okazało się, że koparki będą stały bezczynnie. To generowałyby koszta – mówi prezes Sąciński.
Pabianiczanin Przemysław Majewski sfotografował także fragmenty kości – najprawdopodobniej zwierzęcych.