Działacze opozycji z Pabianic odznaczeni. Jeden m.in. urządzał konspiracyjne lokale, drugi obrzucił jajkami pomnik Bojowników o Wyzwolenie Społeczne i Narodowe.
Z okazji 37. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych i powstania NSZZ „Solidarność” wręczono w Łodzi Medale za Zasługi w Walce o Niepodległość Polski i Prawa Człowieka 13.XII.1981 – 4.VI.1989. W gronie odznaczonych znaleźli się pabianiczanie: Marek Łącki i Andrzej Miegoń.
Andrzej Miegoń (na zdjęciu) – rocznik 1945, rzemieślnik; m.in. organizował struktury NSZZ „Solidarność” Indywidualnego Rzemiosła w Pabianicach. Uczestniczył w przygotowaniu na terenie naszego miasta dwóch konspiracyjnych lokali mieszkalnych dla osób ukrywających się, a także zapasowego lokalu z przeznaczeniem na drukarnię lub na magazyn. W roku 1983 przesłuchiwany w KWMO w Łodzi, odmówił podpisania „lojalki”.
Urodzony w 1958 roku Marek Łęcki pracował jako monter w WSS Społem, Z-d Produkcyjny w Łodzi, Z-d Piekarniczy w Pabianicach i w Pabianickiej Fabryce Żarówek „Polam”. Podczas rozklejania ulotek w piekarni został zatrzymany i doprowadzony do komendy MO – 16 grudnia 1981 internowany w ZK w Sieradzu, od stycznia do 23 lipca 1982 w Ośrodku Odosobnienia w Łowiczu. Od 1987 roku podjął współpracę podziemną z Markiem Chwalewskim, uczestniczył w drukowaniu jego gazetki „Co Wy Na To?”. Wziął także udział w zorganizowanej przez siebie akcji obrzucenia pomnika Bojowników o Wyzwolenie Społeczne i Narodowe jajkami napełnionymi mieszanką farb.
Medal za Zasługi w Walce o Niepodległość Polski i Prawa Człowieka 13.XII.1981 – 4.VI.1989 został ustanowiony przez Jerzego Kropiwnickiego. Intencją pomysłodawcy było zauważenie i utrwalenie zasług osób zaangażowanych w walkę o niepodległość naszej Ojczyzny i prawa człowieka. Kropiwnicki zaprosił do Kapituły Medalu 13 osób, którym w pierwszej kolejności przyznał to odznaczenie.
Po ponad 15 latach działania, 31 sierpnia 2017 Kapituła Medalu zakończyła działalność. Zasiadał w niej jeden pabianiczanin – działacz opozycyjny Henryk Marczak. Podczas uroczystości przedstawiciel Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wręczy członkom Kapituły medale “Pro Patria”.
DZIĘKUJEMY DZIAŁACZOM SOLIDARNOŚCI ZA BEZROBOCIE WIELOLETNIE KOLEJKI DO LEKARZY-za Komuny kolejek do lekarzy nie było. a dentystka w szkole była za darmo z ubezpieczenia.
DZIĘKUJEMY DZIAŁACZOIM SOLIDARNOŚCI ZA UNIĘ EUROPEJSKĄ NARZUCAJĄCĄ NAM KONTYNGENTY ,,UCHODŹCÓW” BEZ WASZEJ LIPNEJ WALKI Z KOMUNĄ NIE BYLI BYŚMY ZAGROŻENI UBOGACANIEM KULTUROWYM-ZA TE WSPANIAŁE SUKCESY DZIĘKI WAM!!!
O CZEŚĆ WAM PANOWIE MAGNACI !!!
Za komuny to były czasy!!! Sklepy pełne towarów, a zarobić można było miesięcznie całe 20 $. A teraz biedny Staś ormowiec nie może się odnaleźć, bo za komuny do lekarza wchodził bez kolejki. Macie towarzyszu amnezję. A co do unii i nachodźców zgadzam się na 100%.
Żyłeś w tych ,,złych” czasach Komuny? Czy tylko czytałeś w opracowaniach IPN-u i jesteś wielbicielem morderców zwanych ,,żołnierzami wyklętymi”? Towary w sklepach były, a jak nie było ich w sklepach to były na czarnym rynku ot na łódzkich Halach na Górniak, tak samo jak dziś masz tańszy tytoń na tych samych Halach z przemytu. A co do nachodźców z Ciapatalandii to niedługo będziesz mógł się wykazać bohaterstwem walcząc na West-froncie z islamistami na gruzach Berlina, no bo Berlin będzie niedługo leżeć tam gdzie dziś jeszcze stoi…i dobrze Ci gimbazo, zasłużysz sobie ryzykiem na status weterana i wojennego bohatera. A co ORMO to nie było kłopotów z kibolami jak dzisiaj, dostaliby lanie na ulicy od ORMOwców i poszli by do puchy na resocjalizację tak z pięć latek.
Źle mnie zrozumiałeś. Co do unii i nachodźców zgadzam się Z TOBĄ na 100%. Natomiast, jeżeli ponoć za komuny (koniec lat 70 i 80) towary w sklepie były to chyba zaopatrywałeś się w Konsumach. Jeśli by były, to po co całe noce stały pod nimi kolejki. Co do ORMO – trzeba być chorym, żeby tą komunistyczną jaczejkę popierać.
To Ty nie rozumiesz, towary były, niewidzialna Ręka rynku ustalała ceny na poziomie umownym jak i teraz, na Czarnym Rynku, widzę, że nie znasz pojęcia Czarnego rynku. dziś na Czarnym Rynku masz: narkotyki, dopalacze i tytoń po niższej niż akcyzowa cenie. Czasem też alkohol z przemytu. ORMOwcami byli zwykli obywatele, tacy jak radny łaski Stanisław Kołodziejski, który obezwładnił Juliana S. bijącego burmistrza łaskiego Szkudlarka. dziś nie masz ORMO ale bandy kiboli i musisz im bólić za ochronę przed nimi samymi, aby Tobie nie zniszczyli samochodu lub nie podpalili Twojej chałupy.
Bel Mondo i na koniec, jak Julian S. ten co pobił burmistrza Łasku, zrobiłby to za Komuny w 1987 to dziś byłby dostał medal za ,,walkę z komuną” i byłby ,,bohaterem solidarności”. A teraz za wyrażenie gniewu ludu jest uznany za ,,bandytę”. Wiesz Bel Mondo jak to się nazywa? Nazywa się to obłudą.
Działacze SOLIDARNOŚCI wiedzą jak było i jak jest i do czego Polskę doprowadzili, a teraz będą musieli wykazać się na West-froncie z islamistami, no ale najpewniej stchórzą tłumacząc się starością, że nie te lata, nie te oczy….plugawcy. Mogą wmawiać młodzieży jak ,,walczyli” ale moje pokolenie wie jak było i co to była za ,,walka”. Należy się wam za taką ,,walkę” więzienna cela z dożywotnim utrzymaniem na koszt podatników a nie medale które sami sobie wręczacie. Jaki dobrobyt nam zrobiliście to widać np. w Warszawie, HGW to też stara działaczka opozycji solidarnościowej, gdzie teraz jesteście jak ratusz warszawski wywala mieszkańców na bruk od lat? ,,Medale” sobie wręczacie, ot gdzie jesteście!,,Zasłużeni” tfu!
Człowiek z komuny wyjdzie ale komuna z człowieka nigdy. Śpij z Bogiem Stasiu.
Co gorsze Bel Mondo Komuna wraca pod postacią 500+. To czysty Komunizm takie rozdawnictwo i kto to robi? PiS! A powinien panować Dziki Kapitalizm! Skoro Kaczyński używa komunistycznych rozwiązań redystrybucji dóbr doczesnych to jest praktycznie Komunistą! Więc po co z Komuną ,,walczył”?