Dziś prezydent Grzegorz Mackiewicz skomentował rezygnację Marcina Nocunia ze stanowiska wiceprezydenta oraz Krzysztofa Ciebiady z funkcji dyrektora ds. geotermii w ZEC (Nocuń już nie pracuje, Ciebiada jest w okresie wypowiedzenia, które upływa z końcem maja).
Rezygnacja skutkuje przejściem PiS do opozycji wobec prezydenta. Mackiewicz powiedział m.in., że najpierw nie mógł doprosić się dokumentów odnośnie geotermii, a te które otrzymał w grudniu 2015 roku oraz w marcu br. nie przedstawiają żadnych konkretów.
– Nikt poważny nie podejmie decyzji o wielomilionowym przedsięwzięciu na postawie tego, co mam teraz na biurku – argumentuje Mackiewicz.
Na biurku prezydenta podczas dzisiejszej konferencji prasowej spoczywało blisko 70 stron dokumentów – wniosek o utworzenie spółki geotermalnej, akt założycielski spółki oraz analiza wpływu realizacji źródła ciepła. Prawdziwym powodem wyjścia z koalicji jest, zdaniem Grzegorza Mackiewicza, ogromne ciśnienie PiS na stanowiska w spółkach miejskich oraz w powiecie.