Zwolennicy księdza Misiaka przygotowują Konstantynów Łódzki do świąt.
Charyzmatyczny duchowny niedawno wpadł w tarapaty, a wierni przerazili się, że zostanie przeniesiony do innej parafii.
Martwią się cały czas, ale w obliczu nadchodzących świąt porozklejali na tablicach ogłoszeniowych plakaty z hasłami m.in.: wybieram miłość, prawdę, pojednanie, sprawiedliwość, uczciwość, dobro, przebaczenie.
– Akcja ma pokazać, że my, mieszkańcy społeczności Konstantynowa Łódzkiego chcemy kierować się tymi uniwersalnymi wartościami na co dzień, w życiu publicznym, rodzinnym i prywatnym. Jest to ważne zwłaszcza dzisiaj, kiedy wprowadza się bocznymi furtkami antywartości, które burzą wszystkie wymiary życia i wprowadzają chaos – mówi Bartłomiej Kosma.
Konstantynowianie podkreślają, że trudno w tym kontekście nie bronić ks. Michała Misiaka, od którego sporo się nauczyli: – Jesteśmy wyjątkową społecznością, w której miłość braterska jest na pierwszym miejscu – dodaje Kosma.
Przypomnijmy, że ksiądz Michał Misiak przebywa na zwolnieniu lekarskim do końca roku. Potem rozstrzygną się jego dalsze losy. Nieoficjalnie wiadomo, że zakaz publikacji na Facebooku nie pochodzi od arcybiskupa Grzegorza Rysia.
TUTAJ relacja ze zgromadzenia pod kościołem Narodzenia NMP w Konstantynowie Łódzkim.