Oskarżony Jarosław K. jest chory, a radny Jarosław Kosmala jest zdrowy.
Dziś odbyła się kolejna rozprawa prezesa Włókniarza Jarosława K., oskarżonego o wyłudzenia z kas Starostwa Powiatowego i Urzędu Miejskiego. Wezwany nie stawił się w pabianickim sądzie. Członek jego rodziny dostarczył zwolnienie lekarskie, obowiązujące do 2 lutego.
Oskarżony jest radnym powiatowym z ramienia PiS. Wszystko wskazuje na to, iż nie traktuje poważnie sądu albo tak bardzo poświęca się dla powiatu, że resztkami sił, z narażeniem zdrowia, dociera na posiedzenia jego organów.
Tak się składa, że dziś odbyła się sesja i dwie komisje, których jest członkiem (Oświaty i Wychowania oraz Infrastruktury Technicznej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa). Na profilu wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Waldemara Flajszera (PiS) zauważyliśmy zdjęcia, gdzie widać Jarosława Kosmalę (siedzi pomiędzy Piotrem Grąckim a Grzegorzem Hanke). Jeden z radnych w rozmowie z pabianice.tv powiedział, że Kosmala po komisjach poszedł do… sądu.
Gdyby radny nie przyszedł dziś na obie komisje i sesję, straciłby 247,20 zł. Za nieobecność na sesji odciąga się 10 proc., a na komisji 5 procent od miesięcznej diety radnego powiatowego (1236 zł). Na co dzień Kosmala jest także kierownikiem biura powiatowego Agencji Rozwoju i Modernizacji Rolnictwa.
Jego telefon milczy.
[AKTUALIZACJA]: Po publikacji skontaktował się z nami Jarosław Kosmala. Tłumaczył, że zwolnienie ma od poniedziałku do piątku i wziął je po to, by chodzić na badania. – Nie muszę leżeć, byłem na komisjach, ale także zaglądam do pracy. Akurat wtedy, gdy była rozprawa, miałem badania – powiedział.
(Fot. red./FB)
***
Jarosław K. jest oskarżony o popełnienie w ciągu trzech lat 15 wyłudzeń na 80 tys. zł i usiłowanie wyłudzenia 15 tys. zł z kas Starostwa Powiatowego i Urzędu Miejskiego. Wśród zarzutów znalazło się też m.in. „usiłowanie doprowadzenia i doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez przedłożenie podrobionych dokumentów”.
W marcu 2016 roku pabianicki sąd wydał wyrok skazujący, zobowiązując K. do zwrócenia powiatowi kwoty 12.190 zł, zaś miastu 76.000 zł, a także wymierzył karę grzywny 10 tys. zł. Z wyroku były niezadowolone obie strony.
Sąd Okręgowy w Łodzi wracając sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazał, by szczegółowo dopytać świadków, sprawdzić wyciągi bankowe K. i klubową dokumentację o większym zakresie czasowym i – w razie konieczności – powołać do ich analizy biegłego.
Kolejna sprawa odbyła się dziś. Sąd zadecydował o prowadzeniu jej mimo nieobecności oskarżonego. Zeznawał ostatni z powołanych świadków (sekretarz w zarządzie Włókniarza). Sędzia Jacek Olszowiec nakazał policji, by zabezpieczyła segregatory z dokumentami księgowymi klubu.
robicie tanią sensację i z igły widły! świadczy o portalu zle publikowanie tekstow o takich niby “skandalachi”. Pan Kosmala jest w porzadku, znam go od lat, bo gram w jegoo klubie Włokniarz i on na pewno nie zrobił niczego niemoralnego. czemu w niego za wszelka cenę walicie? nie wiem ,moze jest zagrożeniem dla pewnych grup interesu albo po prostu w oczy kuje kogoś, ze mozna robić coś dobrego dla ludzi jak Pan Kosmala
a może po prostu wyłudził od miasta 80 tys. zł? Dla was jako piłkarzy to może być faktycznie “dobry wujek”, co nie znaczy, że jest taki w porządku dla każdego
Panowie, czytajcie ze zrozumieniem – to jest artykuł o tym że miał zwolnienie i przygrał w jajo.
Tak to prawda że robi badania i takze wpada do pracy Nie dziwię sie ze byl na komisjach ten gość jest niesamowity nawet w wolne dni (w które nie musi) przychodzi do biura.
Łubudubu, łubudubu… niech nam żyje prezes naszego klubu…
Fajny wpis w stylu “łubudubu, niech nam żyje prezes naszego klubu, niech żyje nam”. Będzie ci to oczywiście poczytane piłkarzu.
Gościu wygląda na cwaniaka. Taki właśnie jest cały PiS. Myślą że polski naród jest ciemny. Ale jednak sądy nie przeszły na dojną stronę.
Miejscem dla takich oszustów jest więzienie. Ale pewnie Duduś go ułaskawi. Bo to towarzysz z Pis-u.
Ciekawe czym się pan Jarosław K. tak naraził prokuraturze? Z moich doświadczeń z prokuraturą, wynika, że to wyjątkowa sytuacja, zwłaszcza jak się popatrzy na sumę o jaką pan Jarosław K. jest oskarżony. Nie żebym go bronił, po prostu to dziwne.
Ja powiem tak: jak winny to ukarać. Zbyt długo to się ciągnie. Innych by wsadzili za 5 gr, a tu tysiące złotych i… znów coś będą udowadniać? Swoją drogą siara niezła, że to kolejna po Piechocie wtopa PiS. Takich ludzi powinno się natychmiast odsuwać, aż do czasu wyjaśnienia. Chyba Kaczyński nic o tym nie wie, niestety. Panie Kosmala, miej pan honor i sam zrezygnuj!
Radny łodzki z PO też brał udział w obradach rady na L4 i zajął sie nim prokurator. https://www.facebook.com/TVPLWD/videos/1826325364066801/ Kosmala nie do ruszenia , bo z Pisu.
Misiu Gogo popełniasz myślozbrodnię krytykując PiS. PiS można tylko kochać, a nie krytykować.