Porównaliśmy oświadczenia majątkowe debiutujących radnych.
W nowej kadencji 2018-23 w skład Rady Miejskiej weszło ośmioro całkiem nowych radnych. Z naciskiem na całkiem, gdyż Aleksandra Stasiak była radną w kadencji 2010-2014, zaś Włodzimierz Stanek dwie minione kadencje rajcował w powiecie.
Radni mają obowiązek składania oświadczeń majątkowych także na początku każdej kadencji. Określają stan posiadania na dzień ślubowania (w tej kadencji to 22.11.), a dochód od 1.01. do dnia ślubowania.
Zajrzeliśmy w oświadczenia majątkowe debiutantów. Z analizy złożonych dokumentów wynika, iż najlepiej wiedzie się Tadeuszowi Gęsowi.
Ten 45-letni katecheta ma co prawda 6 tysięcy zł oszczędności, ale w papierach wartościowych aż 190 tys. zł. Może się pochwalić dwoma domami – wartymi 300 i 450 tys. zł oraz mieszkaniem wycenionym na 120 tys. zł. Przyznał się do budynku gospodarczego i trzech działek o łącznej wartości 165 tys. zł.
W Szkole Podstawowej nr 3 zarobił 46.623,76 zł, a w Przedszkolu Miejskim nr 15 – 1883,71 zł. Odsetki z obligacji – 2.662 zł. Jeździ Skodą Octavią z 2007 roku.
Małgorzata Grabarz (49 lat) ma dwa domy o wartości 450 i 300 tys. zł, domek letniskowy i dwie działki warte razem 190 tys. zł. Zysk z 10 proc. akcji Botomagu dał jej 2.916,57 zł.
Jako instruktor pierwszej pomocy (dwie umowy zlecenia) zarobiła 744 zł. Z kolei nie wykazała wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Widzewie. Zaległości z 4 kredytów obliczyła na 112 tys. złotych.
Marta Cicha (72 lata) ma 22.800 zł oszczędności, dom o wartości 450 tys. zł, mieszkanie 130 tys. zł, garaż, pomieszczenie gospodarcze i działkę o łącznej wartości 150 tys. zł. Emerytura: 30.821,56 zł.
Alicja Jóźwiak (55 lat) zaoszczędziła 26.763 zł. Wykazała mieszkanie warte 200 tys. zł, a 3 działki wyceniła łącznie na 409 tys. zł. Dochód z tytułu umowy o pracę – 13.516,90 zł. Do spłaty ma 19.242,96 zł pożyczki na zakup domku kampingowego typu holenderskiego.
53-letnia Dorota Pędziwiatr ma 20 tys. oszczędności w złotówkach i po 2 tys. w dolarach i Euro. Mieszkanie wyceniła na 200 tys. zł, a działkę z domkiem letniskowym na 45 tys. zł. Zarobiła 28.786,15 zł. Jeździ Mercedesem Benz z 2002 roku, ma 24.590,55 zł kredytu.
Monika Urbańska (39 lat) zaoszczędziła 639 zł, ma mieszkanie warte 77.350 tys. zł, działkę – 200 tys. zł. Z tytułu działalności gospodarczej w rubryce przychód i dochód wpisała 4 128,62, jeździ rocznym Citroenem Cactusem. Z tytułu umowy leasingowej ma do spłacenia 61 217 zł, a 39 545, 31 zł kredytu gotówkowego.
Aleksander Wójtowicz (24 lata) zarobił 480 zł brutto (umowa-zlecenie), zaś najmłodszy radny 23-letni Gabriel Grzejszczak 1052 zł netto (też zlecenie). Wójtowicz jeździ Skodą Octavią i ma 7 tys. zł oszczędności (o 4 tys. zł więcej niż Grzejszczak).
TUTAJ oświadczenia wszystkich 23 radnych miejskich.
że niby ile zarobił pan katecheta w podstawówce????!!! sorry, ale nauczyciele ścisłych tyle nie maja, a gościu uczy ABSOLUTNIE NICZEGO.
Romet – o ile się nie mylę, Pan Tadeusz Gęs jest z PiS. A dyrektorem trójki jest Pan Waldemar Flajszer…
No i masz odpowiedż kto rządzi w tym kraju :) (czytaj.Kosciol)
Ps. Akurat pana Gęsa osobiście bardzo lubię ale fakt, uczy mało (dla mnie) ważnego przedmiotu…
@romet Nauczyciele ostatnio ostro walczą o podwyżki, a pam katecheta tyle zarobił od stycznia do listopada… Jestem w szoku. Może niech pracują gratis jak ksieza za PRL w salkach, to bedzie na podwżki dla nauczycieli, którzy naprawdę czegoś uczą, a nie indoktrynują.
nauczcyiele zarabiaja za duzo
Grabarz – majątek ~ 1.000.000 zł, zarobki roczne ~ 3.700 zł : ).
To się nazywa umniejętność oszczędzania …. Tacy radni zapewnią nam bogaty budżet…
jakie zarobki? przecież ta Pani jest znana z wolontariatu PCK. pewnie pracuje charytatywnie ;-)
no to masz jak szkoli pierwszej pomocy za darmo charytatywnie… każdy kasę bierze a co…
To powinna być katechetą, bo cudownie rozmnaża, nalewa z pustego i może potrafi zamienić wodę w wino? :)
Powinni podnieść diety. Bo ci ludzie ciężko pracuja dla naszego miasta.
Tadzio pomaga ludziom na wszystkich możliwych polach :) Działa w Agrafce, w Caritas…. oddałby własne pieniądze i rzeczy gdy jest ktoś kto potrzebuje. Jeśli komuś życzę fortuny, to właśnie jemu ! Super że mamy takiego radnego i trzymam kciuki by szybko opuścił szeregi PiS… :D
Jak opuści PiS to przejdzie do PO a tam szybko nauczy się oszustwa i złodziejstwa.