Nieznani sprawcy zdewastowali i okradli kasę parkingową.
Jacek Włodarczyk z firmy Interparking nie kryje irytacji: – Po raz drugi kasa została uszkodzona tak, że trzeba kupić nową. To wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ostrzega się przed imigrantami, a niszczą tutejsi – podkreśla z goryczą.
Policja potwierdza, że do kradzieży z włamaniem doszło dwukrotnie. W kwietniu i pod koniec czerwca. Z kasy ktoś ukradł kilka tysięcy i kilkaset złotych.
– Sprawców nie udało się ustalić – mówi mł. aspirant Marcin Biernat z KPP Pabianice.
Automatyczny system parkingowy został uruchomiony na początku listopada ub. roku. Na oddaniu w zarząd parkingów firmie zewnętrznej szpital oszczędza około 200 tys. zł rocznie. Nie trzeba już płacić pensji parkingowym. Dodatkowo dochody PCM z tytułu działalności parkingowej od listopada 2017 do 20 lipca 2018 wynoszą 31.977,10 zł.
Od kilku tygodni szpital i Interparking traci wpływy. Nowa kasa ma wkrótce zacząć działać.
Szpital zbudowano za Komuny, na wizytę do okulisty czekało się za Komuny dwie godziny, a nie dwa lata jak teraz. Szlabanów nie było, a parking był bezpłatny.
A ile było samochodów? Teraz pojazd ma każdy. Na tym łatwo zarobić…
Szpital ma leczyć, a nie zarabiać. Jak umrze się, to co komu po pieniądzach? Czekanie na wizytę do specjalisty miesiącami, jest bez sensu. Czemu za Komuny było się przyjętym prawie natychmiast, dziś tyle to trwa? Ktoś umie wytłumaczyć?
Parkowanie przed PCM zarówno dla pacjentów i pracowników powinno być bezpłatne.