Kandydat na prezydenta tuż przed ciszą wyborczą poinformował organy ścigania o możliwości bezprawnego oddania prawa jazdy swojemu konkurentowi Grzegorzowi Mackiewiczowi.
Jak ustalił portal pabianice.tv, kilka dni temu zostało wszczęte śledztwo w sprawie oddania po znajomości prawa jazdy prezydentowi Pabianic. Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa Włodzimierz Stanek dostarczył do Prokuratury Rejonowej w Pabianicach w piątek, 19 października.
Tego dnia o północy rozpoczęła się cisza wyborcza przed niedzielnymi wyborami samorządowymi. Stanek poszedł za ciosem – w czwartek wieczorem w TVP 1 został wyemitowany reportaż w ramach „Magazynu Śledczego Anity Gargas”. Miał na celu przekonanie pabianiczan, aby nie wybrali Grzegorza Mackiewicza. Do obejrzenia tego programu oficjalnie zapraszał zarząd pabianickiego PiS, na którego czele stoi obecnie Krzysztof Ciebiada.
“Ułaskawiony” ze względu na stan teściowej
Materiał składał się z kilku luźno połączonych ze sobą wątków. Jeden z nich to sprawa zatrzymania prawa jazdy przez pomorską policję prezydentowi Grzegorzowi Mackiewiczowi. Miał on podczas wakacji na terenie zabudowanym przekroczyć dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h, co skutkuje (w świetle zaostrzonych w czerwcu przepisów) zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące.
Mackiewicz jednak nie miał aż tak długiej przerwy jako kierowca. Tłumaczył, walcząc o “prawko”, że wiózł cierpiącą teściową, a więc znalazł się w stanie wyższej konieczności, a to stanowi podstawę do “ułaskawienia”, czyli oddania dokumentu. Właśnie tym zagadnieniem zajęła się prokuratura. Ustalany jest stan faktyczny.
– Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających 20 listopada zostało wszczęte śledztwo. Toczy się ono w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez starostę pabianickiego, który to wykonuje zadania z zakresu wydawania dokumentów w postaci potwierdzenia uprawnień do kierowania pojazdami – mówi Prokurator Rejonowy w Pabianicach Monika Piłat.
Urzędnicy na cenzurowanym
Chodzi o naruszenie zasad określonych w Ustawie o kierujących pojazdami i działanie na szkodę interesu publicznego. Prokuratura ma wyjaśnić, czy mogło dojść do nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.
Art. 231 § 1 mówi, że: “Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.
Do tej pory zostały już podjęte kroki związane przede wszystkim z gromadzeniem dokumentacji. Będą także przesłuchania świadków. W obroty zostaną wzięci urzędnicy ze starostwa, aby dowiedzieć się, czy decyzja o zwrocie dokumentów została wydana prawidłowo. Zgromadzenie dokumentacji źródłowej i przesłuchanie urzędników może stać się podstawą do kolejnych działań, a więc wezwania do prokuratury prezydenta Grzegorza Mackiewicza i jego teściowej.
Przeczytaj nasz tekst “Magazyn Śledczy TVP1. Co mają niebezpieczne odpady do teściowej prezydenta Mackiewicza”.
TUTAJ obejrzysz przedwyborczy Magazyn Śledczy Anity Gargas, a w nim wypowiedzi starosty i prezydenta.
Żałosny PiS- owskie aparatczyk.
Mackiewicz pójdzie siedzieć, ale to PiS-owi nic nie pomoże. Mackiewicz wygrał dzięki pospolitemu ruszeniu wrogów PiS-u. PiS czyli grupa rekonstrukcyjna po sanacji, ale marzenia o Zamachu Majowym nie spełnią się tym razem.
Ale nisko upadł.
Cóż, takie pisie standardy…
A standarty pełowskie, to po wygranych wyborach zrobić ludzi w ch..a i podnieść podatki.
Zgodnie z prawem Mackiewicz mógł odzyskać prawo jazdy po zdanym egzaminie.
Tak, ale tylko po zatrzymaniu prawka na powyżej 12 m-cy.
A to znacząca różnica…
Nie prawda proszę sprawdzić
O standartach w Partii Oszustów świadczy Gawłowski, Zdanowska, HGW oraz wielu, wielu innych.
Chodzą słuchy że to nie starosta był tak uprzejmy zwrócić to prawko tylko nadzorująca wtedy wydział komunikacji pani W-B z zarządu powiatu to spowodowała. Może dlatego dostała awans na wicestarostę? Przypadek?
No to znaczy się PiS ma swojego donosiciela w wydziale komunikacji….
Mysle ze kazdy byly uczen gim nr3 moglby tez conieco powiedziec o Panu Stanku :) te 10-15 i wiecej lat temu sie dzialy rozne rzeczy… pewnie kazdy z tamtych lat wie dokladnie do mam na mysli. Wtedy dla dzieciakow moze bylo to spoko, ale jak tak sobie pomysle majac 30 lat to mam teraz watpliwosci, nie bede rozwijal tematu ale niech Pan Stanek sobie przemysli czy zawsze robil wszystko zgodnie z prawem i byl taki fair.
Czy donoszenie na blizniego jest grzechem to w niedziele do spowiedzi.Ciebiada odpuści i po kłopocie.Może na p. Stanka też coś znajdzie.?
W pierwszym tekscie na tym portalu co jest link nizej, jest o szybkiej konferencji po tym donosie ze PiS doniosł /myslalem,ze jako partya, a tu stanka wystawil ciebiada zamiast samemu
Donoszenie na przestępców grzechem być nie może, tak jak karanie bandytów. Za brak powiadomienia o przestępstwie też można iść siedzieć BROLU. Tylko że na Mackiewicza głosowano na złość PiS-owi, sam tak głosowałem, żeby PiS nie był u władzy. Rządy PiS to wojna atomowa z Rosją!
Gabi blada i przygarbiona się zrobiła. Przestraszona jakaś.
No naprawdę… Ale mi smrodu Mackiewiczowi narobili… co najwyżej oberwie ktoś ze starostwa. Nigdy ta sprawa nie obroci się przeciwko niemu w formie zarzutu. Nawet jesli poprosił, to winna strona, która ulega. Ehhh,,.. co pomyślunek.. Przy tej okazji mam wniosek do prezydenta: zrob pan przegląd kadr nauczycielskich, bo strach sie bac
Istotą sprawy jest to, czy Mackiewicz popełnił przestępstwo odbierając ze starostwa prawko? Czy popełniła ta osoba, która prawko Mackiewiczowi wydała? Jeżeli odpowiedzi na oba pytania są na TAK to Mackiewicz i ktoś jeszcze winni utracić stołki i dostać wyroki sądowe, nawet tylko w zawiasach. Oczywiście PiS jest ,,be” ale łamanie prawa przez nawet Mackiewicza też jest ,,be”!
Racja Komuchu. Chcieli uwalić prezydenta a ktoś rykoszetem teraz oberwie.
DO PAKI DZIADOSTWO
włodek, who you?