Po 100 zł za picie piwa w miejscu publicznym.
Straż Miejska pochwaliła się w mediach społecznościowych pierwszymi efektami działania miejskiego monitoringu. „Uruchomienie nowych kamer przyczyniło się do zwiększenia wykrywalności wykroczeń” – zaznaczyli.
Przedwczoraj (poniedziałek) o godz. 21.10 operator monitoringu zgłosił interwencję dotyczącą osób spożywających alkohol na placu zabaw w parku Słowackiego. Na miejscu patrol SM zastał pięć osób – w tym dwie nastoletnie dziewczyny. Przyznały się do picia piwa i powiedziały, że otrzymały je od będącego z nimi 21-letniego mieszkańca Pabianic. Chłopak przyznał się. Za picie piwa został ukarany mandatem w wysokości 100 zł, a sprawa podania alkoholu nieletnim trafi na policję. Po nastolatki przyjechali rodzice.
Z kolei wczoraj o godzinie 14.55 operator monitoringu na skwerze przy ul. Szarych Szeregów dostrzegł mężczyznę spożywającego alkohol. Na miejsce wysłano zmotoryzowany patrol SM. Zgłoszenie potwierdziło się – 69-letni mieszkaniec został ukarany 100-zlotowym mandatem.
Przypomnijmy – system monitoringu miejskiego ruszył na początku marca. Jest w nim ponad 40 kamer, lokalizację znajdziecie TUTAJ.
(Fot. SM Pabianice)
Marnowanie pieniędzy pabianiczan, wydać setki tysięcy rocznie, żeby wlepić dwa mandaty za picie piwa w bramie! I po to wybrali Mackiewicza!?