Coraz więcej osób chce głosować. Teraz południowa frekwencja ponad 2% wyższa niż w ubiegłym roku, a blisko 5% w stosunku do 2015.
Frekwencja na godz. 12.00 wyniosła 21,6%. Najwyższa była w SP nr 13 – 28,2%, najniższa w MDK- 13,9%.
Kto chciał głosować po chłodzie, ten musiał długo czekać. Najdłużej w SP nr 3, gdzie rano wytworzyło zamieszanie. Obsługiwali tu członkowie trzech komisji, były trzy kolejki. Dwie kolejki utworzyły się przed I LO, też tu było nerwowo, ponieważ początkowo wszyscy stali w jednej. Teren przed tą szkołą jest nasłoneczniony, starsi ludzie narzekali, choć ustawiono ławeczki (zdjęcie główne).
Powodów do niezadowolenia nie mieli wyborczy kolejkowicze głosujący w przedszkolu przy ul. Odrodzenia, gdzie nie brakuje cienia. Aby zagłosować w SP nr 2, wystarczyło niecałe pół godziny (licząc od wyjścia do powrotu do domu).
– Byłam siedemnasta, obsługa tu była bardzo sprawna – usłyszeliśmy od pani Barbary.
W ubiegłym roku przy okazji wyborów parlamentarnych frekwencja na godz. 12.00 wynosiła 19, 29%, cztery lata wcześniej 16, 95%. CZYTAJ TUTAJ
Lokale wyborcze będą czynne do 21.00.
TUTAJ informacje dla wyborców.