KRUCHTA

Czy brak maseczki u księży naraża pierwszokomunijne dzieci?

Z powodu epidemii dzieci przystępują do pierwszej komunii w niewielkich grupach. To sposób na zmiejszenie ryzyka zakażeń, ale rodzice przed wrześniową turą pytają, czy ksiądz rozdający konsekrowane komunikanty nie powinien czasem osłonić nosa i ust.

Niedługo rozpoczną się próby przed wrześniowymi komuniami. Część rodziców niepokoi się –  nie brakuje informacji  o kościelnych ogniskach koronawirusa. Nagłówki medialnych doniesień krzyczą: “U duchownego z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sosnowcu-Środuli potwierdzono zakażenie koronawirusem”, “Koronawirus w kościele parafialnym w Piotrkowie Trybunalskim. Sanepid pilnie poszukuje osób, które 19 lipca uczestniczyły w mszy świętej”, “Kościół na ulicy św. Bonifacego 9 na warszawskim Mokotowie został zamknięty. Okazało się, że jeden z odwiedzających dom zakonny zakażony był koronawirusem”, “Uczestniczyłeś we mszach świętych w dniach od 19 lipca do 2 sierpnia w kościele św. Jana Chrzciciela w Piszkowicach odprawianych przez księdza proboszcza? Zgłoś się pilnie do kłodzkiego sanepidu”. To tylko kilka przykładów…

W czerwcu księża nie zakładali maseczek przed udzieleniem komunii, dowiedziałam się, że teraz też nie zamierzają. Jednak podchodzą do dzieci bliżej niż na półtora metra. Poza tym istnieje duże prawdopodobieństwo dotknięcia do dłonią ust i przeniesienia wirusa – usłyszeliśmy od jednej z mam.

Takich głosów jest więcej. Problem podawania hostii prosto do ust mogą rozwiązać sami rodzice. Z naszych informacji wynika, że mogą zadecydować o komunii świętej na rękę. Ale co z maseczkami?

To nie jest tak, że duchowni lekceważą zalecenia sanitarne czy łamią przepisy skierowane do obywateli.  W rządowym rozporządzeniu jest bowiem mowa o obowiązku noszenia maseczek w kościele przez wiernych, ale  takiemu nakazowi nie podlegają księża sprawujący mszę (rozdawanie komunii jest jej częścią). Są z tego wymogu wyłączeni.

– Dokładne umycie rąk przez księdza, wydezynfekowanie ich i  uważne rozdawanie komunii, tak, aby nie dotknąć ust czy języka wystarczająco niweluje możliwość zakażenia – mówi Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego. I dodaje: – Staranne mycie rąk jest zresztą działaniem podstawowym, powinno stać się nawykiem. Pamiętać należy również o tym, by wietrzyć pomieszczenia, nie przybywać długo w skupiskach, nie kichać na siebie i nie kaszleć.

Zarządzenie Episkopatu traktuje m.in. o dokładnym myciu rąk, zachęca do komunii na rękę, unikaniu całowania relikwii i figur, ale o maseczkach u odprawiajacych msze nie ma mowy (cały dokument TUTAJ).

A jak do rozdawania komunii podchodzą gdzie indziej? Okazje się, że co kraj to obyczaj. Są archidiecezje, które same regulują kwestie bezpieczeństwa związanie z  przekazywaniem Ciała Chrystusa. W niemieckich kościołach komunie do rąk celebransi rozdają tylko za pomocą wydezynfekowanej pincety. Archidiecezja Chicago ustanowiła rygorystyczne przepisy. Jak czytamy: “Kapłan i nadzwyczajny szafarz Eucharystii powinni, podczas udzielania Komunii św., mieć na twarzach założone osłony twarzy”. TUTAJ specjalny przewodnik archidiecezji chicagowskiej na okoliczność I Komunii  

Z kolei anglikańska pastor z  hrabstwie Durham w Anglii rozdaje komunię w maseczce i długimi pałeczkami.

 

Tagi: