Nowy poseł obiecał przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Od długich miesięcy nie możemy wydusić z Krzysztofa Ciebiady informacji, gdzie i kiedy zrobił maturę oraz na jakiej uczelni się kształci (CZYTAJ TUTAJ).
Wody w usta nabrał też pracodawca Ciebiady spółka PGE – do tego stopnia, że skierowaliśmy skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, po braku odpowiedzi na wniosek o udzielenie dostępu do informacji publicznej (CZYTAJ TUTAJ).
Dziś Krzysztof Ciebiada został posłem. O tym, że po wygranej Witolda Waszczykowskiego w wyborach do europarlamentu przejmie jego mandat, napisaliśmy jako pierwsi już 21 lutego.
Były już wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Łódzkiego wypowiedział dziś na sali sejmowej następujące słowa:
“Ślubuję uroczyście jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Tak mi dopomóż Bóg”.
Jednocześnie do rubryczki na stronie sejmowej podał swoje wykształcenie. Z opublikowanych informacji wynika, że ma wykształcenie wyższe: W dziale “ukończona szkoła” podano:
• Akademia Polonijna w Częstochowie, Wydział Interdyscyplinarny, Prawo w biznesie – licencjat (2019)
• Akademia Polonijna w Częstochowie, Prawo w biznesie (2019) – studia podyplomowe.
Prawo w biznesie to kierunek reklamowany jako “innowacyjny”. Jak czytamy na stronie internetowej szkoły:
„Absolwent kierunku biznes i prawo to osoba wyspecjalizowana w zakresie korzystania regulacji prawnych traktujących o obrocie gospodarczym jak i osoba koordynująca działanie przedsiębiorstwa. Absolwent potrafi też sprawnie komunikować się w języku angielskim w ujęciu biznesowym”.
Teraz już wiadomo, czemu to była taka tajemnica. Mało kto chciałby się pochwalić wykształceniem zdobytym w Akademii Polonijnej w Częstochowie…
Mnie jeszcze ciekawi jak ten pan sprawnie porozumiewa się po angielsku w ujęciu biznesowym, skoro złożenie kilku zgrabnych, bezbłędnych zdań w języku polskim przekraczało jego skromne możliwości…
Hahahahaha, zrobiłeś mi dzień.
Przez bardzo wiele lat byłem kierownikiem działu w jednej z państwowych uczelni na terenie Łodzi. Z tego co pamiętam, ustawa o studiach podyplomowych uprawniala do odbycia studiów podyplomowych absolwentów studiów I stopnia, czas trwania studiow podyplomowych to minimum 3 semestry, więc jestem zdziwiony że licencjat 2019 rok i już ukończone studia podyplomowe.
Za Piłsudskiego, było w Polsce 40% analfabetów, a za Kaczyńskiego 50% ma studia! HIP! HIP! HUURRA! HUURRA! HUURRA! ;D
widac ze pabianice tv i inne zryte gazety sa za jedna opcja polityczna PO
prywatny przedsiębiorca i dyrektor w PGE ;-)
Tolesław, ano po marksistowsku-teza+antyteza=synteza! :D i jeszcze poseł!
Zdolna bestia, a ja tyle lat do szkoły chodziłem…to tempo zdobywania zasługuje na uznanie ;-) szacuneczek