PABIANAJS TAJMS

Pabianajs Tajms: Emitujący smród będą łapani na gorącym uczynku

Miejski monitoring zostanie wyposażony w detektory fetoru. Bedą kary za nieprzyjemne wonie.

22 października napisaliśmy, że mieszkańcy mają dość wdychania smrodu. Napisali skargę na prezydenta Pabianic. W odpowiedzi usłyszeli, że “nie ma jeszcze przepisów prawnych jasno regulujących działania organów w zakresie uciążliwości odorowych, stąd też organy gmin nie mają możliwości prowadzenia pomiarów i karania osób łamiących przepisy prawa w tym zakresie”.

Projekt uchwały w sprawie odrzucenia skargi nie został na sesji rozpatrzony przez radnych. Zapowiedziano szczegółową analizę (CZYTAJ TUTAJ). Sam przewodniczący Rady Miejskiej Krzysztof Rąkowski oraz starosta Krzysztof Habura zaczęli nosić antysmrodowe maski (na zdjęciu głównym).

Okazuje się, że ratusz już znalazł rozwiązanie śmierdzącego problemu. Pomysł podsunął komendant Straży Miejskiej Tomasz Makrocki.

– Detektory smrodu mogą być montowane w monitoringu miejskim, który to zarejestruje nie tylko obraz, ale i fale odorowe – powiedział reporterowi „Pabianajs Tajms”. Urządzenia zostaną także zainstalowanie w autobusach. Komendant dodał: – Delikwenci będą surowo karani, nie zamierzamy pobłażać. Zero tolerancji dla zanieczyszczania środowiska.

W jaki sposób strażnicy złapią śmierdziela na gorącym uczynku? Specjalną, innowacyjną metodę wykrywania woni podpowiedzieli naukowcy w Wydziału Chemii UŁ.

– Miasto będzie regularnie spryskiwane areozolem, który w reakcji np. z gazowym efektem przemiany materii zabarwi się wokół emitenta – usłyszeliśmy.

Agnieszka Pietrowska, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska UM, zapewnia, że rozpylane substancje są bezpieczne dla środowiska i zdrowia człowieka. – Posiadają unijne atesty i są zgodne z polską normą – tłumaczy.

Wprowadzenia w życie nowatorskiego rozwiązania możemy spodziewać się już w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Tematy i cytaty zostały zmyślone. Pabianajs Tajms ©®