FAKTY

Prokuratura bada, czy doszło do złamania tajemnicy lekarskiej w PCM

Kto przekazał prezydentowi Grzegorzowi Mackiewiczowi dane na temat pacjenta?

Radni klubu PiS powiadomili policję o możliwości popełnienia przestępstwa ujawnienia tajemnicy lekarskiej przez funkcjonariuszy publicznych – lekarzy Pabianickiego Centrum Medycznego. To przestępstwo  z art. 266 §2 Kodeksu karnego. Policja po zbadaniu sprawy poinformowała o wszczęciu dochodzenia przez prokuraturę.

Szczegółowe dane dotyczące leczenia pacjenta znalazły się w publikacji jednego z pabianickich tygodników. Autor tekstu stwierdził, że nieoficjalnie dowiedział się o treści opinii Zespołu ds. Analiz Przyczyn Zgonów i Zgonów Okołooperacyjnych PCM.

Jak czytamy w doniesieniu: Z treści artykułu w gazecie wynika, że opinia została sporządzona pod przewodnictwem doktora Macieja Michalskiego, a zatem to on powinien mieć wiedzę, komu ta opinia została przekazana po jej sporządzeniu. Z treści artykułu wynika, że treść tej opinii, a co za tym idzie wszelkie dane medyczne dotyczące przebiegu leczenia pacjenta i jego stanu zdrowia, zostały udostępnione Adamowi Marczakowi, który nie jest lekarzem, zaś Adam Marczak zamierza treść tej opinii podać do publicznej wiadomości. Z treści artykułu wynika również, że w sposób nieoficjalny treść opinii została przekazana dziennikarzom.

Nadto pod artykułem w ramce znajduje się zacytowane oświadczenie Prezydenta Miasta Pabianic Grzegorza Mackiewicza, z którego wynika, że Prezydent zapoznał się z opinią w/w Zespołu, a zatem, że została mu przekazana.

Opinia Zespołu, jeśli zawiera dane dotyczące stanu zmarłego pacjenta, oraz dane dotyczące przebiegu leczenia, zawiera tajemnicę lekarską. Ujawnienie jej osobom w postaci Prezydenta Miasta Pabianic, Adama Marczaka oraz dziennikarzy stanowi ujawnienie jej osobom nieuprawnionym. (…)

W szczególności konieczne jest ustalenie w PCM Sp. z o.o. kto miał wgląd do przedmiotowej opinii i dokumentacji medycznej oraz ustalenie, kto przekazał Prezydentowi Miasta Pabianic Grzegorzowi Mackiewiczowi przedmiotową opinię.

Art. 266 §2 kk mówi: „Funkcjonariusz publiczny, który ujawnia osobie nieuprawnionej informację stanowiącą tajemnicę służbową lub informację, którą uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

Osoba, której dane ujawniono, była pacjentem doktora Jarosława Lesmana. Lekarz twierdzi, że odkąd jako radny nie głosował tak, jak życzyłby sobie prezydent, zaczął mieć kłopoty. Mówi, że „znalazł się na cenzurowanym”. Zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające z powodu niedelikatnego przekazania rodzinie zmarłego informacji o zgonie. Na ostatniej sesji prezydent przyznał, że ostrzegł go przed przykrymi konsekwencjami. Lesman z powodu atmosfery zrezygnował z pracy w pabianickim szpitalu.

Jeden komentarz do “Prokuratura bada, czy doszło do złamania tajemnicy lekarskiej w PCM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *