FAKTY

Starostwo szuka „wykonawcy” in vitro

O krok bliżej do pomocy bezpłodnym parom.

Na terenie powiatu pabianickiego jest ok. 1200 par, które nie mogą mieć potomstwa w naturalny sposób (dane uśrednione wg statystyk GUS). Wkrótce będą one mogły otrzymać dofinansowanie na metodę in vitro – taką uchwałę podjęła pod koniec stycznia Rada Powiatu.

Starostwo ogłosiło właśnie konkurs ofert na wybór realizatora (na 2019 i 2020 rok) Programu Polityki Zdrowotnej pn. „Dofinansowanie do leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego dla mieszkańców Powiatu Pabianickiego w latach 2019-2023”. Łódź, od której zapożyczyliśmy program i jego opracowanie, współpracuje z Salve Medicą i Gametą.

Na dofinansowania do in vitro starostwo przeznaczy 750 tys. zł (150 tys. rocznie, co ma wystarczyć na ok. 25-30 par). Jedno „leczenie” to cykl trzech podejść – jeśli uda się zajść w ciążę za pierwszym czy drugim, pieniędzy może wystarczyć na więcej par. Kto będzie mógł ubiegać się o dofinansowanie? O kryteriach zadecyduje najpierw kolejność zgłoszeń, a później wybrany realizator programu. Na pewno będą to wskazania medyczne, wiek kobiety 20-40 lat i zameldowanie na terenie powiatu.

Pomysł dofinansowania na in vitro pojawił się pod koniec września 2017 roku. Interpelację w tej sprawie złożył Marek Gryglewski (obecnie wiceprezydent Pabianic). Jak podkreślał, w Polsce funkcjonuje już kilka takich programów finansowanych przez samorządy, m.in. w Częstochowie, Gdańsku, Warszawie czy Łodzi. Gryglewski zaapelował, by od prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej bezpłatnie uzyskać dokumentację dotyczącą „Programu” (za opracowanie i przygotowanie projektu Łódź zapłaciła i teraz udostępnia go innym samorządom). Do podpisania umowy licencyjnej z powiatem pabianickim doszło pod koniec kwietnia ub. roku.