W sobotę zakończył się protest nauczycieli. Stracą na nim finansowo. Ratusz odliczy pieniądze za nieprzepracowany czas.
Dzisiaj po południu w Urzędzie Miejskim odbyła się narada z dyrektorami szkół i przedszkoli w sprawie ustalenia zasad odliczenia wynagrodzenia nauczycieli za czas strajku. Jeszcze przed rozpoczęciem strajku prezydent i starosta deklarowali, że szukają możliwości prawnych, by stratę finansową jakoś nauczycielom wyrównać (CZYTAJ TUTAJ).
Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych w okresie strajku pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia. W miejskich szkołach i przedszkolach odliczenie nastąpi od całości wynagrodzenia z wyłączeniem dodatku za wieloletnią pracę (zgodnie z art. 23 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych „okresy przerwy w wykonywaniu pracy wlicza się do okresu zatrudnienia w zakładzie pracy”).
– Działania odbędą na podstawie porozumienia zawartego przez dyrektorów, jako pracodawców, z organizacją związkową w danej placówce – mówi rzeczniczka ratusza Aneta Klimek.
Prezydent, który tak popierał strajk to niech teraz ze swoich prywatnych wypłaci :)
Drodzy nauczyciele, bardzo Wam współczuję. Mackiewicz i Habura namawiali Was do strajku i obiecywali pieniądze. Zwyczajnie Was zdradzili i oszukali.
PS. Dodatki motywacyjne i za wychowawstwo są w Pabianicach skandalicznie niskie. A tę część wynagrodzenia finansuje samorząd. Czas upomnieć się o swoje u Mackiewicza i Habury! Drodzy nauczyciele, z tymi żądaniami nie trzeba czekać do września. Przyciśnijcie obu cwaniaków już teraz! Z pewnością dostaniecie poparcie Pabianiczan!
Powodzenia ?
Popieram i uzupełniam. Samorząd ma prawo podnieść minimalne stawki z rozporządzenia. Mackiewicz może dowolnie kształtować wzwyż płace nauczycieli … No to Grzesiu nie na urlop uciekać w trudnych momentach tylko stanąć twarzą w twarz z dyrektorami szkół (spotkanie 29.04.2019) i powiedzieć … Prawdę !!!
Dobrze, że nie dostaną. Pracujesz dostajesz, nie wykonujesz swojej pracy, to nie ma wynagrodzenia! Gdy my strajkowaliśmy w firmie korporacyjnej też nie dostaliśmy pensji za czas strajku! A podwyżka wyniosła średnio 150 zł na rękę. Są dorosłymi ludźmi, po studiach powinni znać plusy i minusy.