Gdyby przetarg rozstrzygnięto zimą, byłoby już po przeprowadzce. Ale lepiej późno niż wcale.
Pabianickie Centrum Medyczne rozstrzygnęło wczoraj przetarg na remont pod przychodnię POZ. Ma ona zostać przeniesiona do budynku szpitala z ul. Wileńskiej. Minął niemal rok od czasu, kiedy sanepid zarządził przymusową przeprowadzkę z powodu niespełniania norm sanitarnych.
Dopiero za czwartym podejściem szpital zdecydował się wyłonić wykonawcę. To firma ze Skierniewic „Margreen”. PCM łudziło się, że wykonawcy obniżą cenę. Udało się ją wprawdzie zbić o ok. 20 tys. zł, ale dopiero po ograniczeniu zakresu remontu (zrezygnowano z klimatyzacji i wymiany pionów CO).
Z dzisiejszego punktu widzenia najbardziej opłaciło się rozstrzygnąć przetarg pod koniec stycznia, kiedy najniższa zaoferowana cena jednej z firm przekraczała tę zaproponowaną przez obecnego zwycięzcę o ok. 11 tys. zł, ale obejmowała także klimatyzację i CO oraz projekt, za który PCM przy czwartym rozdaniu zapłaciło skierniewickiej firmie ponad 55 tys. zł.
Szczegółowo pisaliśmy o tym TUTAJ, z kolei TUTAJ o wątpliwościach związanych z pracami rozbiórkowymi, zmniejszającymi dodatkowo zakres prac na korzyść zwycięskiej firmy.
Wychodząc z założenia, że lepiej późno niż wcale liczymy na to, że tym razem nie będzie już poślizgu. Umowa z wykonawcą zostanie szybko podpisana, a szpital wyrobi się z remontem do końca września, kiedy to upłynie trzecie ultimatum wyznaczone przez sanepid.