Sąd Rejonowy w Pabianicach nie podzielił zdania policji, wedle której Michał Pietrzak popełnił wykroczenie polegające na zorganizowaniu nielegalnego zgromadzenia. Poseł Tomasz Trela zaczął nawoływać decydentów do rozliczenia “pseudonarodowców i pseudopatriotów za gorszące i haniebne wybryki”, do jakich doszło wczoraj podczas marszu Niepodległości.
Michał Pietrzak stanął dzisiaj przed sądem po raz czwarty. Sąd w toku rozprawy wzywał na świadków policjantów oraz parlamentarzystów – wcześniej Anitę Sowińską, a dzisiaj Tomasza Trelę. W trakcie rozpraw świadkowie zeznawali, że cała inicjatywa miała charakter oddolny.
Zdaniem policji złamanie prawa polegało na zorganizowanie zgromadzenia bez poinformowania o tym właściwego organu i naruszenie zakazu zgromadzeń wprowadzonego rozporządzeniem Rady Ministrów z 21 grudnia 2020 w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem epidemii. Chodzi o zbiórkę podpisów pod projektem “Legalna Aborcja. Bez Kompromisów”. Akcję poprzedziła konferencja prasowa z udziałem posła Lewicy Tomasza Treli i wiceprezydenta Marka Gryglewskiego.
Dziś po wyroku Pietrzak powiedział: – Cieszę się, że zostałem uniewinniony. Te rozprawy były dla mnie ogromnym stresem, który dzisiaj sięgnął zenitu. Ten wyrok to sygnał dla innych aktywistów i działaczy, żeby nie dawali się zastraszyć. Sąd w uzasadnieniu wyraźnie zaznaczał, że nie dopatrzył się żadnej szkodliwości społecznej. Jako dowód wskazał nagrania monitoringu i zeznania oraz notatki policjantów, które wskazują wyraźnie, że wszyscy zachowywali się odpowiedzialnie, mieli maseczki na ustach, zachowywali dystans, a sami policjanci, nie widząc żadnych naruszeń, po wylegitymowaniu po prostu odeszli.
Decyzja sądu nie jest prawomocna.
Poseł Lewicy Tomasz Trela oznajmił dziś w Pabianicach, że cały czas trwa zbiórka podpisów pod projektem “Legalna Aborcja. Bez Kompromisów” trwa, jest ich “grubo ponad 5o tysięcy. Wezwał Jarosława Kaczyńskiego, Mariusza Kamińskiego i Zbigniewa Ziobrę do tego, by wykazali się odwagą i “wyłapali pseudonardowców i pseudopatriotów”, którzy podczas wczorajszego Marszu Niepodległości palili zdjęcia opozycjonistów, pluli na tęczową flagę i palili flagę Republiki Federalnej Niemiec. Takie “obrazki” ocenił jako “haniebne i gorszące, szkodzące reputacji Polski”.
–Niech oni chodzą po sądach i niech się tłumaczą. Nie można jednych karać i zastraszać, a drugim pozwalać na wszystko – podsumował poseł Tomasz Trela.
(Fot. Joanna Pietrzak)