FAKTY

Kibolom grozi do 12 lat więzienia

Nie przyznają się do winy. Prokuratura chce aresztu.

12 pseudokibicom ŁKS, zatrzymanym przedwczoraj na ul. Moniuszki (czytaj TUTAJ i TUTAJ), postawiono zarzut dokonania rozboju na osobie właściciela sklepu (kibica Widzewa). Nie mają zarzutów o demolkę, bo przestępstwo zniszczenia mienia ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego, którego ten nie wystosował.

Wczoraj w KPP w Pabianicach odbyły się przesłuchania. Prokuratorzy przyjechali do pseudokibiców, ale ci nie byli zbyt rozmowni – nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Równocześnie trwają poszukiwania tych, którym udało się zbiec.

– Prowadzimy działania w celu ustalenia ich tożsamości i odnalezienia – mówi Monika Piłat, szefowa Prokuratury Rejonowej w Pabianicach.

Jeszcze dziś do sądu zostaną skierowane wnioski o areszt tymczasowy (niebawem minie 48 godzin od zatrzymania), które zostaną rozpatrzone jutro. Kibolom grozi do 12 lat więzienia.