Czy poszerzenie parkingu koło ZWiK rozwiąże problem?
Straż Miejska regularnie zjawia się na ul. Jana Pawła II w pobliżu szpitala (o kontrolach pisaliśmy miesiąc temu). Kiedy brakuje miejsc postojowych na głównym, płatnym parkingu szpitalnym, przy ZWiK lub w „starej” Strefie Płatnego Parkowania, mieszkańcy zostawiają pojazdy na zieleni, która jest już klepiskiem.
– Dajemy i pouczenia, i mandaty, w zależności czy wcześniej zwracaliśmy już komuś uwagę. Rozumiemy, że przy szpitalu brakuje miejsc, ale znak wyraźnie pokazuje, gdzie kończy się parking – usłyszeliśmy od interweniujących strażników.
Zgodnie z Kodeksem wykroczeń: “Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność albo depcze trawnik lub zieleniec lub też dopuszcza do niszczenia ich przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem, podlega karze grzywny do 1 tys. zł”. Za parkowanie na zieleni grozi mandat do 500 złotych.
Ma się poprawić
O problemach z parkowaniem koło szpitala piszemy od dawna. Kiedy na początku grudnia ruszała przeniesiona do PCM przychodnia z ul. Wileńskiej, od razu zwróciliśmy uwagę, że parkowanie będzie zmorą kierowców. Nie od dziś wiadomo, że koło szpitala jest za mało miejsc dla aut. Brakuje nawet tych płatnych od frontu, a teren za szpitalem przy ZWiK nadaje się bardziej na event z cyklu „wrak race” (ZOBACZ TUTAJ).
Teraz pogorszyło się jeszcze bardziej, bo od połowy stycznia wejście na SOR jest od frontu szpitala (CZYTAJ TUTAJ).
TUTAJ oraz TUTAJ apelowaliśmy o poszerzenie parkingu koło ZWiK, a TUTAJ napisaliśmy, że wkrótce dojdzie to do skutku.
Przydałoby się zainteresowanie SM trawnikami rozjezdzanymi przez gospodarza i nauczycieli przedszkola nr 14 przy ul. Odrodzenia. Jaki przyklad dają ,, wychowawcy” i co na to Urząd Miasta?
Niech miasto zrobi większy parking to ludzie nie będą parkować na trawnikach. W zeszłym tygodniu zostawiałam auto na Śniadeckiego bo nie było gdzie zaparkować pod szpitalem. Nie od dziś wiadomo że brak miejsc parkingowych w całym mieście.