Jeszcze ok. dwa miesiące zamknięte zostaje skrzyżowanie Zamkowa-Pułaskiego-Kościuszki. Powód? Kolizja z siecią Orange.
Sytuacja podobna, jak wiosną na pętli przy parku Wolności – nie wszystko było w dokumentacji jak trzeba – stąd niespodzianka i zamknięcie skrzyżowania na dłużej.
W związku z wykrytymi kolizjami z infrastrukturą podziemną, a także uzależnionymi od pogody procesami technologicznymi, 1 września 2021 r. nie zostanie otwarte skrzyżowanie ul. Zamkowej z ul. Pułaskiego/Kościuszki, co wykonawca wielkiego remontu zapowiedział kilka dni temu.
Dziś zmienił zdanie.
–Natknęliśmy się na przewody sieci Orange – mówi Rafał Sąciński, prezes spółki Progreg IfraCity. – Musimy m.in. wystąpić do gestora o pozwolenia. Wszelkie czynności związane z nową sytuacją mogą potrwać dwa miesiące.
Jednocześnie aktualne pozostają zapowiadane na 1 września pozostałe zmiany tymczasowej organizacji ruchu, wynikające z zamknięcia dla ruchu ul. Zamkowej na odcinku od ul. Żeromskiego do ul. Staszewskiego wraz ze skrzyżowaniami z ulicami: Żeromskiego, Lutomierską, Wyspiańskiego, Reymonta, Poniatowskiego, Konopnickiej. Umożliwione zostaną jedynie wjazdy docelowe.
Ponadto, zamknięte dla ruchu zostanie skrzyżowanie ulic Zamkowa/Traugutta/Narutowicza. Ograniczenia na pozostałym odcinku od ul. Żeromskiego do ul. Kilińskiego/Św. Jana pozostają bez zmian, zgodnie organizacją ruchu wprowadzoną 5 lipca.