FAKTY

Pacjencie, nie pękaj. Dasz radę!

Niedzielna gorączka w PCM. Dziś jeszcze bałagan tu, gdzie jutro mają przyjść chorzy. Przed nimi sporty ekstremalne.

Kartony, stare szuflady, elementy konstrukcyjne, zafoliowane krzesła. Jest niedziela, 2 grudnia. Zbliża się południe. Zajrzeliśmy do poradni dla dorosłych i dzieci w PCM, przeniesionej z ul. Wileńskiej. Praca wre. Tutaj od jutra (w godz. 7.00 – 18.00) pełną parą mają być przyjmowani pacjenci. Jako pierwsi napisaliśmy o tym wczoraj.

Niedzielna krzątanina to skutek upływającego właśnie ostatecznego ultimatum służb sanitarnych – przychodnia przy ul. Wileńskiej nie nadaje się do użytku. Dlatego szpital postanowił ją przenieść do wyremontowanych pomieszczeń PCM.

Czy zwiększy się komfort? Na pewno wędrówka po rozpadających się, wyszczerbionych schodach będzie trudna dla starszych, schorowanych osób – grozi potłuczeniami, zwichnięciami, złamaniami. A brak podjazdów dla wózków to nie lada problem dla mam.

Pod górkę mają także inwalidzi. Nie powstał (jak nakazują przepisy) podjazd dla niepełnosprawnych. Stary znajduje się dopiero z drugiej strony szpitala (przy wjeździe), obok wiaty rowerowej i postoju taksówek. To spora odległość, którą trzeba będzie pokonać lawirując między parkującymi czy wyjeżdżającymi autami. Co dla miłośników survivalu może być perełką, jest koszmarem dla chorych…

Szpital nie wyciągnął wniosków z naszego tekstu pt. “Szpitalny patent na montaż nowych okien ze starymi parapetami” – gdzieniegdzie wciąż są spore luki, niezabezpieczone przed hulającym wiatrem. Nie wygląda również na to (choćby po zdjęciu schodów prowadzących do lecznicy), by wykończono samo wejście na teren przychodni.

Problemów przysporzy też parkowanie. Nie od dziś wiadomo, że koło PCM jest za mało miejsc dla aut. Brakuje nawet tych płatnych od frontu, a teren za szpitalem przy ZWiK nadaje się bardziej na event z cyklu „wrak race” (ZOBACZ TUTAJ).

Przypomnijmy, że remont z różnych powodów ciągnął się bardzo długo, sanepid przedłużał ultimatum, ale w końcu się udało. Pisaliśmy o tym wiele razy:

Przychodnia na Wileńskiej tylko do końca roku
Lekarze i chorzy przed wielką przeprowadzką
Tutaj przeniesie się przychodnia zdrowia
Sanepid zgodził się, aby przychodnia przy Wileńskiej funkcjonowała do…
Szpital potrzebuje co najmniej dwóch milionów na konieczne remonty
Szpital zapłaci karę za brak remontu i przeprowadzki
Remont w szpitalu: drożej za mniej i z dużym poślizgiem
Bliżej do przeprowadzki pacjentów z ul. Wileńskiej
Tak wygląda remont pod przychodnię POZ w szpitalu
Szpitalny patent na montaż nowych okien ze starymi parapetami

Remont w szpitalu. Zdążą do końca września?
Tajemniczy remont pod przychodnię POZ. Zaskakujące odpowiedzi szefostwa szpitala

Szpital sanepidu się nie boi

Tagi:

Jeden komentarz do “Pacjencie, nie pękaj. Dasz radę!

Comments are closed.