Mieszkańcy zaczęli palić w piecach na potęgę. Problemem dla środowiska jest spalanie śmieci, w tym mnóstwa tworzyw sztucznych, używanie węgla czy miału najgorszej jakości.
Przekraczanie w Pabianicach norm smogowych jest, niestety, na porządku dziennym. Na zdjęciu głównym alarmujące stany z końca ub. tygodnia. TUTAJ możesz sprawdzać stan powietrza.
Jak czytamy na stronie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, kiedy stan powietrza jest zły “osoby chore, starsze, kobiety w ciąży oraz małe dzieci powinny unikać przebywania na wolnym powietrzu. Pozostała populacja powinna ograniczyć do minimum wszelką aktywność fizyczną na wolnym powietrzu – szczególnie wymagającą długotrwałego lub wzmożonego wysiłku fizycznego”. Z jakimi zagrożeniami wiąże się kiepski stan powietrza? Wdychanie pyłów może powodować m.in.:
• przedwczesną śmierć osób z chorobami serca bądź płuc
• nieregularną pracę serca, ataki serca
• pogorszenie funkcji płuc np. trudności z oddychaniem, zadyszka
• podrażnienie dróg oddechowych, kaszel
• nasilenie objawów astmy
Pabianicka Straż Miejska czeka na zgłoszenia dotyczące trucicieli z przydomowych kotłowni (telefon: 986; (42) 225-46-60; SMS interwencyjny: 502-563-921). SM wymierza kary także tym, którzy używają m.in. wilgotnego opału (CZYTAJ TUTAJ). Dlaczego? Bo Sejmik Województwa Łódzkiego przyjął „uchwałę antysmogową”, która wprowadza m.in. zakaz używania paliw najgorszej jakości – miału węglowego i biomasy o wilgotności powyżej 20% (CZYTAJ TUTAJ).
Już na początku 2017 przedstawiliśmy analizę problemu. W artykule “Walka ze smogiem to za mało” można przeczytać: m.in.:
Smrodliwy dym palonych śmieci jakiś czas temu wydobywał się z całkiem zadbanego i bogatego domu niedaleko miejsca, w którym mieszkam. Do niedawna na moje osiedle regularnie przyjeżdżali ludzie z dzielnicy willowej, żeby wyrzucać śmieci do spółdzielczych kontenerów, tak aby oszczędzić na wywózce (do czasu, aż koszy nie zamknięto w pergolach), a kupienie taniej „beemki” na prezent dla dzieciaka wlicza się w kanon zachowań „nowej klasy średniej”. Funkcjonowanie „po taniości” nie jest zatem spowodowane tylko biedą, ale czasem także zwyczajnym cwaniactwem i kulturowym przyzwyczajeniem do bylejakości.
Nasza rzeczywistość działa zatem tak, że biednym oferuje konserwowanie biedy, a bogatym życie jak najtańszym kosztem i kumulację zysków. Rządzący, w strachu przed naruszaniem tego status quo, pudrują tandetę jaka nas otacza, a reagują tylko wtedy, kiedy sprawa jest tak społecznie nabrzmiała, że nie ma innego wyjścia. Tylko w tym przypadku chyba mniej trzeba zająć się smogiem, a bardziej zwyczajnym podnoszeniem standardów życia w naszym kraju nad Wisłą i Odrą. Problem smogowy sam się wtedy rozwiąże.
Nasze wybrane teksty o zagrożeniu smogiem:
• Smog bardzo groźny w najbliższych dniach
• Smog nad miastem. Umieramy oddychając
• Sieradz bierze oddech, pabianiczanie skazani na smog
• Śmiertelne powietrze – brak porozumienia i działań
• Powietrze “tylko” złe
• Smog nie opuszcza Pabianic
• Najlepiej nie oddychać
A tu przeczytacie o podejściach do walki z zanieczyszczeniem powietrza:
• Piece do wymiany
• Nowe logo i antysmogowy plakat
• Straż Miejska skontroluje powietrze z powietrza
• Są pieniądze na walkę ze smogiem
• Będą ogromne kary za zanieczyszczenie, jeśli nie…
• Smog: reakcja prezydenta
• Dopłata do wymiany pieca węglowego
• Smog zbiera śmiertelne żniwo. Jest ratunek, ale…
• Smog nad miastem. Komunikacja za darmo
• Oczyszczacze powietrza dla przedszkolaków
• Prawie 21 mln dla miejskiej ciepłowni
• Będzie mniej kopciuchów
co daje ze wszyscy sa niby za kiedy paru kopci w piecjach takie śmieci ze codziennie strach tam isc czy przejechac
moze wpisac pare adresów i cos wreszcie zacznie się dziać
dlaczego jak w innych krajach straz miejska nie chodzi po domach i sprawdza czystosc spalin, odpowiedz jest prosta grozi to klęska wyborcza w nablizszych wyborach